ycipk-3s3zne

Koniec świata jest nieunikniony. Uratuje nas tylko jedno

W obliczu końca świata np. apokalipsy nuklearnej, uderzenia asteroidy czy wybuchu superwulkanu, głównym problemem będzie brak dostępu promieni słonecznych do powierzchni. Bez nich, większość roślin i zwierząt wyginie. W tym ludzie, ale nadal jest dla nich nadzieja.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koniec świata jest nieunikniony. Mogą to zmienić grzyby hodowane w ciemności
Koniec świata jest nieunikniony. Mogą to zmienić grzyby hodowane w ciemności (flickr.com)
ycipk-3s3zne

Ogromna asteroida o średnicy 15 kilometrów nadciąga w kierunku Ziemi. Szanse uderzenia są niewielkie. Jednak dzieje się. Asteroida uderza w powierzchnię planety. To już się wydarzyło - 66 milionów lat temu, a potem nastąpiło wymieranie kredowe.

Samo uderzenie asteroidy nie zabiło jeszcze wszystkich stworzeń na świecie. Życie na Ziemi nadal może mieć się całkiem dobrze. Ale tak nie jest. Największy problem stanowi ogromna chmura pyłu, powstała w wyniku uderzenia. Unosi się wysoko ponad powierzchnię, blokując całkowicie dostęp promieni słonecznych na conajmniej dwa lata.

Robi się zimno, ale to jeszcze nie jest największy problem. Najgorsze dopiero ma nadejść. Rośliny, to one utrzymują łańcuch pokarmowy przy życiu. Bez promieni słonecznych nie są w stanie przeprowadzać procesu fotosyntezy. Roślinność umiera.

ycipk-3s3zne

Koniec świata dla dinozaurów. A ludzie?

Co musiałby zrobić człowiek, aby przetrwać swój koniec świata? Jeśli bierzemy pod uwagę powyższy scenariusz, lub podobne w efekcie wybuchu superwulkanu czy wojnę nuklearną, ludzkość ma szanse przetrwać. Oczywiście, skutki braku światła słonecznego będą fatalne dla człowieka, ale przynajmniej garstka przetrwałych nie umrze z głodu.

Zobacz też: Koniec świata miał już miejsce. 2 mld lat temu zginęło 99,5 proc. życia na Ziemi. Naukowcy wiedzą dlaczego

Tak twierdzi Bryan Walsh, dziennikarz naukowy, pracujący między innymi dla serwisu TIME. Niedawno wydał nową książkę "End Times", opisującą losy człowieka podczas apokalipsy spowodowanej uderzeniem asteroidy, wybuchem superwulkanu, wojny nuklearnej czy robotami do zabijania i tak dalej.

ycipk-3s3zne

Walsh sądzi, że nawet najbardziej przygotowani nie poradzą sobie z brakiem dostępu do światła słonecznego. Ale zwraca też uwagę, że nie wszystko, czym żywią się ludzie potrzebuje go, aby rosnąć. Do przetrwania ludzkość będzie potrzebować przede wszystkim grzybów, owadów i wszystkiego, co może żyć bez kontaktu ze Słońcem.

Bryan Walsh nie jest pomysłodawcą pomysłu, ale stara się zwrócić uwagę na ważną kwestię. Już w 2014 roku inny pisarz, David Denkenberger sugerował jak planować produkcję jedzenia, aby ludzkość przetrwała w przypadku klęski żywiołowej.

Zobacz też: Trump napędza kryzys klimatyczny. Ostatnia zmiana to koniec świata

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

ycipk-3s3zne
Polub WP Tech
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-3s3zne

ycipk-3s3zne
ycipk-3s3zne