Bakterie na orbicie. Tworzą tkaninę ostrzegającą przed promieniowaniem
Zespół szkockich naukowców i projektantów mody chce wysłać na orbitę okołoziemską tkaninę barwioną pigmentami bakteryjnymi. Ten nietypowy materiał ma wizualnie wskazywać poziom promieniowania, co w przestrzeni kosmicznej może pomóc astronautom, a na Ziemi ograniczać ryzyko raka skóry.
Szkockie instytucje badawcze połączyły siły z projektantami, aby opracować wielowarstwową tkaninę wzbogaconą o barwniki pochodzące z różnych gatunków bakterii. Taka warstwa reaguje na promieniowanie ultrafioletowe: pigment blednie, odsłaniając znajdującą się pod nim głębszą warstwę materiału, a tym samym zostawiając widoczny dowód na obecność promieniowania w otoczeniu. Prototyp takiej tkaniny trafi na orbitę na pokładzie minisatelity PocketQube na początku przyszłego roku.
Celem jest stworzenie prostego systemu wczesnego ostrzegania przed podwyższoną promieniowania, który nie wymaga ani zasilania ani elektroniki. Badacze podkreślają, że w bakteriach promieniowanie rozbija pigmenty, a u ludzi uszkadza DNA, co zwiększa ryzyko mutacji. Kolor ma w tym przypadku być intuicyjnym wskaźnikiem zmian w otoczeniu radiacyjnym, zarówno w przestrzeni kosmicznej, jak i na Ziemi.
Zespół opracował tkaniny z sześcioma kolorami bakteryjnymi: czerwonym, żółtym, różowym, niebieskim i pomarańczowym. Nieszkodliwe mikroby wytwarzają różne pigmenty w celach ochronnych, m.in. przed UV czy antybiotykami. Po obumarciu bakterii w materiale pozostaje tylko stabilny barwnik, który przewidywalnie reaguje na ekspozycję.
Za hodowlę i aplikację bakterii odpowiada dr Keira Tucker z edynburskiego ASCUS – Art and Science Lab. Wzory i precyzyjne warstwy na tkaninie przygotowują profesor Massimo Vassalli i dr Vineetha Jayawarna z Uniwersytetu w Glasgow, korzystając ze specjalnych igieł i technik druku 3D. Projekt wzoru tworzy projektantka mody Katie Tubbing.
Dr Tucker wskazuje, że prace wpisują się w poszukiwanie bardziej zrównoważonych metod barwienia odzieży niż syntetyczne barwniki obciążające środowisko. W projekcie wykorzystano m.in. Serratia marcescens, znaną z tworzenia czerwonych osadów. Partnerem orbitalnego testu jest edynburski startup Spinning Around, który wyśle próbkę w lutym przyszłego roku na satelicie SpinnyONE i zwróci zdjęcia dokumentujące zmiany koloru pod wpływem długotrwałej ekspozycji na promieniowanie.
Jeśli lutowa misja przebiegnie zgodnie z planem, badacze zamierzają przygotować większy eksperyment na powierzchni Księżyca na początku 2028 r. To miałby być pierwszy w historii szkocki materiał na Srebrnym Globie. Łatka tkaniny z dedykowaną kamerą i mikroskopem pozwoli badać długotrwały wpływ promieniowania docierającego do powierzchni Księżyca, a zebrane dane mogą wesprzeć bezpieczeństwo przyszłych załogowych wypraw.
Projekt prowadzi dr Bailet, autor patentu rozwiązującego wyzwania druku 3D w mikrograwitacji oraz twórca NextSpace TestRig – pierwszego stanowiska do testów wytrzymałości materiałów przeznaczonych do druku 3D w kosmosie. Badacze podkreślają, że powodzenie misji mogłoby umocnić pozycję Glasgow w branży kosmicznej i pokazać, jak sztuka i nauka łączą się w praktycznych, ochronnych zastosowaniach.