Kolejna duża kradzież Bitcoinów

Tam gdzie są pieniądze, znajdą się też i złodzieje. Przy czym nie interesują się oni jedynie konwencjonalnymi środkami płatniczymi. Ostatnio ich uwagę coraz częściej przyciągają Bitcoiny.

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Listopad nie był szczęśliwym miesiącem dla firm handlujących Bitcoinami. Bynajmniej nie chodzi tu o ich cenę, która zbliżyła się ostatnio do 90. dolarów za sztukę, ale o to, że wraz ze wzrostem ich wartości, zainteresowali się nimi cyberprzestępcy. W ciągu ostatnich tygodni miały miejsce dwa duże ataki, w których skradziono Bitcoiny, których wartość w chwili kradzieży wynosiła prawie dwa miliony dolarów. Dziś byłyby warte prawie 4,5 miliona dolarów.

Ofiarą pierwszego ataku stała się firma Inputs.io, która świadczyła usługi pośrednictwa w płatnościach Bitcoinami oraz oferowała cyfrowe portfele tej wirtualnej waluty. W rezultacie włamań z 2. i 26 października firma ta straciła 4100 Bitcoinów należących w większości do swoich klientów, które w chwili ataku warte były łącznie około 1,2 miliona dolarów.

Kolejny atak miał miejsce 1. i 17 listopada, kiedy to europejski pośrednik płatności BIPS został najpierw sparaliżowany atakiem DDoS, a później z jego serwerów wyparowało 1295 Bitcoinów wartych wtedy około 650 tysięcy dolarów. BIPS twierdzi, że źródłem ataków była Rosja lub kraje byłego Związku Radzieckiego, a organy ścigania zostały już poinformowane o kradzieży. Jednak prawdopodobieństwo, że właściciele kiedykolwiek zobaczą ponownie swoje pieniądze jest raczej niewielkie – na fali ostatnich wzrostów łupy zostały prawdopodobnie już dawno upłynnione.

Jaki z tego morał? Zarówno Inputs.io, jak i BIPS ostrzegają teraz użytkowników przed przechowywaniem swoich Bitcoinów w portfelach podłączonych do internetu. Co prawda brzmi to dziwnie w przypadku cyfrowej waluty, która funkcjonuje tylko w internecie, ale same Bitcoiny są w rzeczywistości kluczem prywatnym, który można przechowywać w cyfrowym portfelu online lub na jakimkolwiek innym nośniku. Na przykład na urządzeniu nie podłączonym do sieci, co jak się okazuje, jest dużo bezpieczniejszym rozwiązaniem.

- _ Sieciowe portfele są jak zwykły portfel, w którym trzymasz gotówkę. Nie są zaprojektowane do przechowywania dużych sum _ - pisze Kris Henriksen, założyciel BIPS. - _ Należy pamiętać, że ataki nie są skierowane tylko przeciwko nam. Jeśli przechowują państwo większą liczbę Bitcoinów na serwerach osób trzecich, powinniście jak najszybciej znaleźć alternatywę. _

Polecamy w serwisie Giznet.pl: Pierwsze problemy z PlayStation 4

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
Szef NASA nie odpuszcza. Czy Pluton wróci do grona planet?
Szef NASA nie odpuszcza. Czy Pluton wróci do grona planet?
Wszechświat skończy się szybciej, niż myśleliśmy. Dużo szybciej
Wszechświat skończy się szybciej, niż myśleliśmy. Dużo szybciej
Superszybkie czołgi trafią na front. Nie wiadomo, ile ich będzie
Superszybkie czołgi trafią na front. Nie wiadomo, ile ich będzie
Trump chce znieść jedno prawo. Eksperci jasno się sprzeciwiają
Trump chce znieść jedno prawo. Eksperci jasno się sprzeciwiają
Zajrzeli do pocisku Rosjan. Teraz już wszystko wiedzą
Zajrzeli do pocisku Rosjan. Teraz już wszystko wiedzą
Rosjanie wciąż tam są. Mieli się wycofać
Rosjanie wciąż tam są. Mieli się wycofać
Są piątą armią świata. Złożyli ofertę "nie do odrzucenia"
Są piątą armią świata. Złożyli ofertę "nie do odrzucenia"
Robią tak od lat. Prawda o tajnej metodzie Rosji wyszła na jaw
Robią tak od lat. Prawda o tajnej metodzie Rosji wyszła na jaw
Ta choroba występuje u 40 proc. osób. Rozwija się bezobjawowo
Ta choroba występuje u 40 proc. osób. Rozwija się bezobjawowo
Musk kontra Altman. Rusza wielki proces
Musk kontra Altman. Rusza wielki proces
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟