Jak za kilkaset złotych zbudować sobie inteligentny dom?

Jak za kilkaset złotych zbudować sobie inteligentny dom?18.08.2016 18:04
Jak za kilkaset złotych zbudować sobie inteligentny dom?
Źródło zdjęć: © Stuff

Inteligentny dom w wielu z nas wzbudza mieszane uczucia. Z jednej strony chcielibyśmy korzystać z dobrodziejstw automatyzacji, z drugiej boimy się skomplikowanej instalacji, trudnej obsługi i wysokich kosztów. Zobacz, jak zabrać się do tego przedsięwzięcia, aby wszystko ze sobą współgrało i do tego było opłacalne.

Wyobraź sobie dom, który jest nie tylko schronieniem, ale także przyjacielem przypominającym o tym, o czym zapomniałeś. Ten sen może się ziścić –. Internet Rzeczy już dawno przestał być wyłącznie genialną i drogą koncepcją, stał się rzeczywistością i do tego przystępną cenowo.

Szybki i powszechny dostęp do internetu dał nam możliwość bieżącego monitorowania tego, co dzieje się w naszym domu: wystarczy kilka kliknięć, aby na ekranie telefonu wyświetlić podgląd z kamer sieciowych czy zdalnie otworzyć małżonkowi drzwi, gdy ten wrócił do domu bez kluczy. Projektowanie inteligentnego domu jest dziś znacznie prostsze niż jeszcze dziesięć lat temu. Za sprawą postępującej miniaturyzacji elektroniki nie musimy okablowywać każdego pokoju, by stworzyć wielką, domową sieć urządzeń połączonych. Wystarczy wpiąć odpowiednie czujniki w gniazdka, sparować je ze sobą, ściągnąć odpowiednią aplikację i zacząć uczyć mieszkanie, jak ma się zachowywać.

288767005774133395
Źródło zdjęć: © (fot. Stuff)

Nieinwazyjny system inteligentnego domu pozwala do woli eksperymentować z ułożeniem czujników i kamer. Docenią to zwłaszcza ci użytkownicy, którzy do tej pory nie mieli styczności z zarządzaniem inteligentnym domem. Może okazać się, że kamera w salonie jest zbędna i o wiele lepiej sprawdzi się w kuchni, a czujnik ruchu jest w zbyt eksponowanym miejscu i co chwila przypomina o sobie irytującym powiadomieniem.

Do testu posłużył nam zestaw nieinwazyjnego systemu D-Link, który już za kilkaset złotych daje domownikom dostęp do prostych zestawów startowych w ramach mydlink Home. To na ich przykładzie pokażemy, jak zaplanować rozmieszczenie elementów twojego nowego, inteligentnego domu.

Świat bez kabli

Prucie ścian wyszło już z mody. Współczesne systemy inteligentne bazują na łączności Wi-Fi oraz Z-Wave - testowany zestaw komunikuje się ze światem za pośrednictwem bazy D-Link DCH-G02. wpiętej do domowego routera. To ona przekazuje dane z czujników, odpowiada za obsługę kamer czy systemu powiadomień. Choć na co dzień nie zauważymy jej działania, bez niej inteligenty dom nie umiałby się z nami porozumiewać. Gdy już ją uruchomimy, możemy przejść do kolejnego kroku – planowania. W każdym systemie inteligentnego domu znajdziemy podobne urządzenie.

Trudne początki

Nie wystarczy podłączyć czujniki do prądu, by dodać domowi inteligencji. Musimy jeszcze nauczyć je, jak mają reagować na konkretne wydarzenia. Tak działają wszystkie systemy inteligentne, nie tylko ten od D-Linka.

Zasada jest prosta: akcja wywołuje reakcję. Naszym zadaniem będzie ustalenie zasad, według których komunikują się ze sobą elementy systemu. Zacznijmy od czujników ruchu –. zastanówmy się, gdzie chcielibyśmy je umieścić. Jeśli w pomieszczeniu, które planujemy monitorować nie ma widocznego gniazdka, przytwierdźmy do ściany czujnik ruchu na baterię i wykorzystajmy do tego taśmę montażową. W kolejnym kroku musimy ustalić, jak system zareaguje na ruch – wyśle powiadomienie, a może od razu uruchomi syrenę alarmową?

Zrozumieć system

Gdy już opanujemy podstawy, musimy zastanowić się, co tak naprawdę chcemy osiągnąć –. na razie nie myślimy o konkretnych urządzeniach, lecz o tym, co wykrywają i jak reagują. Możemy wykrywać ruch, dźwięki, otwieranie drzwi, wyłamanie czujnika ruchu/otwarcia, zalanie pomieszczenia, zużycie prądu i przegrzewanie się urządzenia.

Do wyboru mamy następujące podstawowe reakcje: włączenie/wyłączenie prądu, wysłanie powiadomienia, wysłanie maila, rejestrowanie obrazu i uruchomienie syreny. Warto zrobić plan domu i oznaczyć na nim, co musi stać się w danym pomieszczeniu, by wyzwolić daną reakcję. W ten sposób zobaczymy, które urządzenia pozwolą wykonać dane polecenie. Warto zwrócić uwagę na to, że możemy tworzyć wiele scenariuszy i włączać je lub wyłączać według uznania. Możliwa jest np. taka konfiguracja, aby np. czujnik ruchu podczas naszego pobytu w domu włączał lampki, a gdy jesteśmy poza domem –. aktywował syrenę alarmową. Warto też wykazać się kreatywnością – możemy sprawić, aby przy otwartym oknie aktywował się czujnik ruchu i włączał syrenę alarmową. Jeśli przejdziemy obok włączonego czujnika, rozlegnie się alarm przypominający o otwartym oknie. Jeśli okno będzie zamknięte – czujnik ruchu nie zadziała. Proste, prawda?

288767005774657683
Źródło zdjęć: © DCH-G020 (fot. Stuff)

Przegląd sprzętu

Poniżej przedstawiamy proste zestawienie urządzeń, które wchodzą w skład modułowego domu inteligentnego od D-Linka. Warto poznać ich możliwości i na tej podstawie zbudować własne scenariusze i sekwencje zdarzeń.

Czujnik ruchu

Występuje w dwóch wersjach: zasilanej z gniazdka (DCH-S150) oraz na baterię (DCH-Z120). Czujnik mobilny pozwala także sprawdzić temperaturę panującą w pomieszczeniu.
Wykrywa: Ruch, próbę usunięcia urządzenia.

Czujnik otwarcia

Wykrywa, czy drzwi lub okno zostały niedomknięte. Podobnie jak czujniki ruchu DCH-Z120, pozwala także sprawdzić temperaturę oraz poziom naświetlenia pomieszczenia. Występuje wyłącznie w wersji zasilanej baterjami.
Wykrywa: Otwarcie drzwi, próbę usunięcia urządzenia.

Miernik zużycia prądu (DSP-W215)

Jeden z podstawowych elementów systemu. Urządzenie pozwala zdalnie sterować zasilaniem, chroni przed przegrzaniem i automatycznie wyłącza się, gdy limit zużycia energii zostanie przekroczony. Pozwala też symulować obecność lokatorów w domu. Wykrywa: Zużycie prądu, przegrzewanie się urządzenia.
Reakcja: Włącz, wyłącz, włącz/wyłącz na 3. sekund, losowo włącz/wyłącz.

288767005774985363
Źródło zdjęć: © (fot. Stuff)

Syrena alarmowa

Najprostsze zabezpieczenie dla twojego domu. Głośna syrena wystraszy złodzieja i poinformuje o zalaniu pomieszczenia. Występuje w wersji zasilanej z gniazdka (DCH-S220) oraz na baterię (DCH-Z510).
Reakcja: Włącza jeden z sześciu alarmów.

Czujnik zalania

Jeśli zapomnisz zakręcić kran w łazience albo z pralki zacznie ciec woda, ten czujnik natychmiast cię o tym poinformuje.
Wykrywa: Zalanie pomieszczenia.

Baza DCH-G020
Jeśli korzystasz z modułów zasilanych baterią (DCH-Z510. DCH-Z110 i DCH-Z120), musisz ją mieć, by móc nimi zarządzać. Urządzenie ma także dwa złącza Ethernet do podłączenia kamer.

Kamery bezpieczeństwa
D-Link w ofercie inteligentnego domu oferuje trzy różne kamery IP o różnych parametrach. Najtańsza z dedykowanych kamer, model DCS-935L, rejestruje obraz w rozdzielczości 72. px. Sprawdzi się głównie w niewielkich pomieszczeniach, gdyż nie oferuje szerokiego kąta widzenia.

DCS-5010. to obrotowa kamera, która pozwoli śledzić wszystko to, co dzieje się wokół niej. Choć nie zapewnia wysokiej jakości obrazu, jest najprostszym i najtańszym sposobem na monitorowanie całego pomieszczenia.

288767005775378579
Źródło zdjęć: © (fot. Stuff)

Ostatnia i zdecydowanie najciekawsza kamera to model DCS -8200LH. Wyposażono ją w złącze microSD, dzięki czemu może nagrywać filmy bezpośrednio na karcie pamięci, najlepiej też dogaduje się z aplikacją mobilną –. choć wszystkie kamery można zmusić do nagrywania filmów, konfigurując je poprzez panel kontrolny na stronie WWW. DCS -8200LH można przypisać akcje bezpośrednio w mydlink Home.
Wykrywa: Ruch i dźwięk.
Reakcja: Rozpoczyna nagrywanie.

Wejdź na wyższy poziom

Czujniki rozstawione, kamery pracują pełną parą, czas sprawić, by system działał jeszcze sprawniej. W niepamięć odeszły czasy, gdy inwestując w jeden system inteligentny, nie mogliśmy integrować go z innymi urządzeniami. Aplikacja mydlink Home współpracuje z serwisem IFTTT (od ang. If This Then That), który pozwala łączyć w pary akcja-reakcja urządzenia oraz oprogramowanie różnych firm. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby moduły, których nie oferuje ten producent, zastąpić produktami innej firmy.

Bateria w telefonie rozładowuje się albo ktoś dzwoni do ciebie, gdy jesteś na drugim końcu domu? Żaden problem, syrena D-Link poinformuje cię o konieczności podpięcia smartfona do prądu i o połączeniu przychodzącym. Przyszła wiadomość na gmaila? Włącz lampkę podłączoną do inteligentnego gniazdka. A to tylko najbardziej oczywiste pomysły. Możesz też skorzystać z kilku szalonych rozwiązań i np. uruchomić ekspres do kawy WeMo, gdy ktoś oznaczy cię na Facebooku, włączyć syrenę, gdy wzejdzie słońce albo uruchomić pranie, gdy wyjdziesz z domu i rozświetlić cały dom na czerwono dzięki żarówkom Hue od Philipsa.

Już sam ekosystem D-Linka nieźle radzi sobie w inteligentnym domu, ale po sparowaniu ze sprzętami innych firm, tworzy doskonałą sieć urządzeń połączonych. Jeśli chcesz z głową zaprojektować inteligentny dom, zacznij od przejrzenia przepisów w IFTTT. One najdobitniej pokażą ci, co możesz zrobić za pomocą kilku czujników. A jeśli to możliwe, unikaj tych rozwiązań, które nie korzystają z IFTTT.

Ile to kosztuje?

Podstawowym elementem każdego systemu jest baza. W przypadku D-Link to wydatek około 30. zł. Czujnik ruchu kosztował nas będzie nieco ponad 100 zł, kamera (w zależności od wersji) to koszt od 180 do 300 zł. Korzystniej jednak kupować całe zestawy. Podstawowy, składający się z bazy, kamery IP, czujnika ruchu i syreny to wydatek około 760 zł.

Źródło: Stuff

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)