Google kontratakuje: Motorola pozywa Apple'a!

Google kontratakuje: Motorola pozywa Apple'a!
Źródło zdjęć: © chip.pl

27.01.2012 10:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Apple od wielu miesięcy prowadzi intensywną ofensywę prawną przeciwko swojej konkurencji. Ma na swoim koncie połowiczne lub całkowite zwycięstwa z Samsungiem i HTC. Motorola atakuje Apple’a jego własną bronią.

To nie był dobry dzień dla Apple’a. Dalsza sprzedaż iPhone’a i funkcjonowanie usługi iCloud jest zagrożone. Zdaniem przejmowanego właśnie przez Google’a producenta smartfonów, Apple narusza aż sześć należących do niego patentów. Z tych sześciu, cztery narusza również usługa iCloud.

Patenty, którymi Motorola macha przed oczami Apple'a, to między innymi „odbiornik z ukrytą anteną zewnętrzną”, „mechanizm kontrolujący wykorzystywane oprogramowanie w przenośnym urządzeniu komunikacyjnym”. czy też „metoda i mechanizm w bezprzewodowym systemie przesyłania wiadomości umożliwiający wymianę danych adresowych”.

Wynalazki Motoroli, jak widać, są trywialne. Ale nie musi mieć ona żadnych wyrzutów sumienia. Podobnym arsenałem walczył Apple. Warto pamiętać jeszcze o jednej sprawie: Motorola obecnie jest przejmowana przez Google’a. Internetowy gigant kupił sobie tego producenta telefonów za 12,5 miliarda dolarów. Jednym z warunków fuzji jest to, że Motorola nie może wytoczyć nikomu procesu sądowego bez zgody Google’a.

Jak widać, „do no evil”. to pusty slogan. Nie zrozumcie mnie źle: doskonale rozumiem ten ruch. Uważam obecne prawo patentowe za absurdalne, i razi mnie to, co robili ostatnimi czasy Microsoft i Apple. Fajnie, że Wielkie Jabłko dostanie po nosie. Ale kontratak i zemsta raczej nie kojarzą mi się z etyką, jaką w swoim wizerunku lansuje Google.

Dużo ciekawszy jest jednak kontekst sukcesów Apple’a w wojnie patentowej. Jak dla mnie, mimo korzystnych wyników w sądach, Apple na niej traci zbyt wiele. Zwróćcie uwagę, że większość pozwów dotyczy „look and feel”, czyli wizualnej strony produktów z Androidem. Na wojnę z HTC, Apple wydał ponad sto milionów dolarów, a sukces był umiarkowany. Wygrana z Samsungiem spowodowała tylko to, że koreański konkurent zmodyfikował delikatnie wymiar ramki w Galaxy Tab. A teraz Google, za pomocą Motoroli, przeprowadza kontratak.

Warto było, Apple?

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: "Wyniki finansowe Apple'a wgniotły w ziemię... wszystkich"

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (32)