Google cenzuruje wyniki wyszukiwania w Chinach

Google cenzuruje wyniki wyszukiwania w Chinach23.06.2009 17:30
Google cenzuruje wyniki wyszukiwania w Chinach
Źródło zdjęć: © google

Google ugięło się przed żądaniami chińskiego rządu i wprowadziło filtrowanie wyników wyszukiwania haseł o charakterze pornograficznym dla witryny Google.cn.

Chiński rząd kilka dni temu oskarżył Google o umożliwianie obywatelom ChRL zbyt łatwego dostępu do materiałów pornograficznych. Politycy zagrozili firmie, że jeśli sytuacja szybko się nie zmieni, to będą zmuszeni rozpocząć poważniejsze działania przeciwko wyszukiwarce

Google błyskawicznie odpowiedziało na ten komunikat i wprowadziło dziś szereg rozwiązań, które ograniczają wyniki wyszukiwania związane z pornografią na domenie Google.cn.

288772046287354003
Źródło zdjęć: © (fot. IDG)

Inżynierowie postanowili m.in. tymczasowo ograniczyć funkcję "podpowiedzi" oraz uruchomić automatyczne narzędzie usuwające niektóre linki z wyników wyszukiwań. Firma dodatkowo zmieniła też wygląd strony i usunęła z niej kilka opcji związanych z lokalizacją. Zmiany dotyczą jedynie domeny Google.cn.

Trzeba podkreślić, że Google wprowadziło filtry jedynie dla strony google.cn. Chińczycy, którzy chcą znaleźć w Sieci materiały pornograficzne, mogą dalej bez żadnych ograniczeń korzystać ze strony Google.com. Cenzura nie dotknęła również linków do bittorrenta.

Przypomnijmy, że w ostatnich dniach wielkie poruszenie w Sieci wzbudziła deklaracja rządu chińskiego o konieczności zainstalowania na wszystkich nowych komputerach specjalnego oprogramowania Green Dam blokującego wszystkie "niewłaściwe" treści na stronach internetowych. Choć władze upierały się, że aplikacja ma jedynie chronić przed pornografią, to amerykańscy naukowcy dowiedli, że program blokuje również treści polityczne czy religijne. Po kilku kolejnych raportach rząd częściowo wycofał się z kontrowersyjnego pomysłu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)