Elon Musk twierdzi, że rozmawiał w Pentagonie na temat "latającej zbroi"

Strona głównaElon Musk twierdzi, że rozmawiał w Pentagonie na temat "latającej zbroi"
10.06.2016 11:13
Elon Musk twierdzi, że rozmawiał w Pentagonie na temat "latającej zbroi"
Źródło zdjęć: © tavizta / Shutterstock

Elon Musk nigdy nie protestował jakoś szczególnie głośno, kiedy porównywano go do komiksowej postaci Tony’ego Starka. Teraz sam postanowił podtrzymać ten wizerunek sugerując, że spotkał się z przedstawicielami Departamentu Obrony USA w sprawie "latającej zbroi".

Założyciel SpaceX i Tesla Motors został zaproszony na rozmowy do Departamentu Obrony USA. Spotkanie z sekretarzem obrony Ashtonem Cartererem było poufne, więc od razu pojawiły się spekulacje na temat tego, o czym konkretnie rozmawiano. Musk co prawda (chyba) żartuje sugerując, że amerykańskie wojsko zainteresowane byłoby czymś na kształt zbroi Iron Mana. Jest jednak wiele innych powodów, dla których Departament Obrony USA chciałby spotkać się z Muskiem.

Według oficjalnego komunikatu, Departament Obrony zwrócił się „członków wspólnoty technologicznej”. z prośbą o przekazanie swoich pomysłów i opinii na temat tego, co aktualnie dzieje się w świecie innowacji. Najwyraźniej Ashtonowi Carterowi nie wystarcza to, że podlega mu agencja DARPA, ponieważ niedawno powołał on nowe ciało doradcze Pentagonu, które ma odpowiadać za wykorzystanie najlepszych innowacji, pojawiających się w sektorze prywatnym, a którego szefem został Eric Shmidt. Możliwe, że rozmowy z Muskiem dotyczyły właśnie tego tematu.

Nie należy zapominać także o tym, że Musk już teraz ma związki z Pentagonem. Jego SpaceX zdobyło w kwietniu kontrakt od US Air Force na wystrzelenie w maju 201. roku nowego satelity systemu GPS.

Pentagon już od jakiegoś czasu bardzo aktywnie zabiega o kontakty z technologicznymi firmami pochodzącymi z Doliny Krzemowej. Wojsko chce poznać ich możliwości i zaangażować w prace związane przemysłem obronnym. Niektórzy zapomnieli już, że wiele firm rozrosło się tam tylko i wyłącznie dzięki budżetowi armii, która finansowała prace nad procesorami czy nowymi układami elektronicznymi. Teraz wojsko chce jeszcze bardziej zacieśnić współpracę.

Możemy zatem słowa Elona Muska traktować jako żart, choć nie do końca. Dzisiejsza technologia pewnie nie pozwala jeszcze na stworzenie kombinezonu dla żołnierzy rodem z filmu „Iron Man”, co nie znaczy, że armia nie chce pracować nad czymś, co będzie go w jakimś choćby stopniu przypominać. Dolina Krzemowa i tacy wizjonerzy jak Musk są do tego idealni. Jeszcze kilka lat temu śmiano się z jego pomysłu na superszybki środek transportu, jakim jest Hyperloop. Niedawno przeprowadzono pierwsze testy.

Giznet.pl/WP.PL

jb

Polecamy na stronach Giznet.pl: Microsoft zaprasza deweloperów Apple na drinka

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)