Elon Musk atakuje na Twitterze. Złości się na oszustów i wyłudzenia kryptowalut

Elon Musk atakuje na Twitterze. Złości się na oszustów i wyłudzenia kryptowalut04.02.2020 10:25
Elon Musk atakuje na Twitterze. Złości się na oszustów i wyłudzenia kryptowalut
Źródło zdjęć: © East News | PHILIP PACHECO/AFP/East News

Elon Musk wyraził obawy dotyczące "poważnego problemu", czyli oszust związanych z kryptowalutami na Twitterze. Coraz więcej osób podszywa się pod szefa Tesli oraz SpaceX i namawia użytkowników do wysyłania im bitcoin czy ethereum.

Elon Musk poważnie się wkurzył. Wszystko za sprawą nieuczciwych praktyk na Twitterze. Oszuści podszywają się pod niego i naciągają ludzi. Posługują się fałszywymi kontami i oferują różne prezenty, ale zanim użytkownik je dostanie, musi wysłać określoną ilość kryptowaluty na wskazane konto. W zamian ma otrzymać znacznie więcej.

Liczne ofiary oszustwa "na Elona Muska"

W 2018 roku The Independent przeprowadził własną analizę. Jej wyniki dowodzą, że ponad 400 osób wysłało oszustom kryptowaluty o wartości tysięcy dolarów, ale Elon Musk twierdzi, że problem jest znacznie poważniejszy.

Elon Musk napisał na swoim Twitterze, że oszustwa z kryptowalutami osiągnęły nowym poziom. "To nie jest fajne" – zaznaczył CEO Tesli. Zachęca swoich obserwujących do zgłaszania wszystkich podejrzanych działań, gdy tylko je zauważą. Musk zasugerował też, że Twitter mógłby wziąć przykład z Google i blokować szkodliwe konta.

Problem został poruszony na jednej z konferencji, która została wyemitowana na Twitterze. Elon Musk odpowiadał na pytania Jacka Dorseya, jak można udoskonalić działanie platformy.

Walka z fałszywymi kontami

Szef Tesli powiedział, że pomocne byłoby rozróżnianie prawdziwych i fałszywych użytkowników w celu ochrony integralności Twittera i przywrócenia zaufania do osób posiadających konta w serwisie.

- Ciągle dostosowujemy się do ewoluujących metod złych aktorów i wprowadziliśmy ulepszenia w zwalczaniu oszustw związanych z kryptowalutami na platformie – powiedział rzecznik Twittera w rozmowie z The Independent.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)