Ekstremalne temperatury. Naukowcy biją na alarm: będzie coraz gorzej

Ekstremalne temperatury. Naukowcy biją na alarm: będzie coraz gorzej
08.07.2021 11:31
Ekstremalne temperatury. Naukowcy biją na alarm: będzie coraz gorzej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lukas Schulze

Ekstremalne temperatury przyczyniają się co roku do śmierci ok. 5 mln ludzi na całym świecie. Naukowcy biją na alarm: w przyszłości może być jeszcze gorzej.

Na łamach The Lancet Planetary Health opublikowano wyniki dwóch najnowszych badań, dotyczących wpływu ekstremalnych temperatur na ludzi. Według autorów pierwszej pracy – badaczy z Chin i Australii – upały odpowiadają za ok. 500 tys. zgonów rocznie, zaś mrozy – za 4,5 mln.

Tymczasem naukowcy z Hiszpanii prognozują, że sytuacja będzie się pogarszać – zwłaszcza w basenie Morza Śródziemnego. Zdaniem ekspertów zmiany klimatyczne spowodują, że w dłuższej perspektywie zacznie przybywać zgonów związanych z ekstremalnie wysokimi temperaturami.

Zmiany klimatyczne - naukowcy alarmują

Z regularnie prowadzonych obserwacji wynika, że od początku stulecia liczba ofiar mrozów spadła o 0,51 proc., podczas gdy liczba ofiar upałów wzrosła o 0,21 proc. Oznacza to, że obecnie globalne ocieplenie wpłynęło na zmniejszenie śmiertelności związanej ze skrajnymi temperaturami.

Naukowcy ostrzegają jednak, że to chwilowy trend i w przyszłości będziemy notować wzrost przedwczesnych zgonów, spowodowanych przez upały. Badacze z Chin i Australii zauważają, że od 1880 roku średnia temperatura powierzchni Ziemi rosła co dekadę o 0,07 st. Celsjusza. Od lat 90. XX w. wzrost ten uległ potrojeniu.

Według analizy naukowców, najwięcej zgonów z powodu niskich temperatur odnotowuje się w Azji (2,4 mln), Afryce (1,8 mln) oraz Europie (657 tys.). Upały odpowiadają natomiast rocznie za śmierć 244 tys. osób w Azji, 178,7 tys. w Europie i 25,5 tys. w Afryce.

Badacze z Hiszpanii przyjrzeli się z kolei sytuacji w Europie, dochodząc do wniosku, że skrajne temperatury przyczyniają się do 7,17 proc. zgonów na kontynencie. Za większość z nich odpowiadają nadal mrozy, które – jak podkreślają naukowcy – "są dziesięciokrotnie bardziej szkodliwe niż upały".

Eksperci twierdzą jednak, że do połowy stulecia sytuacja ulegnie poważnej zmianie. W tym czasie upały mogą już pochłaniać podobną liczbę ofiar co skrajnie niskie temperatury, a w drugiej połowie stulecia należy spodziewać się z ich powodu gwałtownego wzrostu śmiertelności. Autorzy badania podkreślają w podsumowaniu swojej pracy, że trzeba z tego względu przeciwdziałać globalnemu ociepleniu w skali całego świata.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (205)