Dziwne przedmioty o "kosmicznym" pochodzeniu

Dziwne przedmioty o "kosmicznym" pochodzeniu
23.05.2018 14:43
1 / 6
Dziwne przedmioty o "kosmicznym" pochodzeniu
Źródło zdjęć: © YouTube

Piramidy, tajemnicze rzeźby, dziwaczne obiekty - jak to możliwe, że powstały tysiące lat temu, kiedy cywilizacje nie były aż tak rozwinięte i nie mały dostępu do zaawansowanych technologii? Czasami odpowiedzi są nieziemskie - dosłownie.

Felga na koło? Prototyp fidget spinnera? Wykopowicze stroili sobie żarty, ale historia dysku Sabu jest tajemnicza. Szacuje się, że dziwny przedmiot ma około 5 tys. lat. Został znaleziony w 1936 roku przez egiptologa Waltera Emery'ego. Chociaż wygląda tajemniczo, według naukowców odpowiedź na pytanie, do czego dysk mógł służyć, może być banalnie prosta - to po prostu wazon dla kwiatów. Albo np. nawilżacz powietrza czy lampa. Tyle że w tamtym czasie Egipcjanie nie korzystali z okrągłych przedmiotów. Stąd też teorie, że mamy do czynienia z przedmiotem z kosmicznym rodowodem - bo i dlaczego Egipcjanie mieliby wymyślić tak zaawansowane urządzenie?

Tajemnicze posągi

2 / 6
323948057198995881
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA | Ian Sewell

Niewyjaśnionych kwestii jest zresztą dużo, dużo więcej. Dlaczego mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej ustawili kamienne posągi? W jakim celu? To pytanie naukowcy zadają sobie od dawna. A podobnych, tajemniczych rzeźb na całym świecie jest znacznie więcej, by wymienić chociażby te z Sulawesi. Niektóre mają tylko kilka centymetrów, inne osiągają wysokość do czterech metrów. Jak to możliwe? Oczywiście tam, gdzie nie ma oczywistej odpowiedzi, rodzą się teorie spiskowe. Według autorów to pamiątki po wizytach obcych cywilizacji.

Ośmiornice nie pochodzą z Ziemi

3 / 6
323948057199126953
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Nie brakuje naukowców, według których obcym jest np… ośmiornica. Badaczom "nie pasuje" niezwykła inteligencja ośmiornic. Na dodatek aż 10 proc. ich genów diametralnie różni się od genów innych zwierząt. Naukowcy przypuszczają, że mogły to wywołać czynniki pozaziemskie. Chander Wickramasinghe, brytyjski matematyk, fizyk, astronom i astrobiolog, uważa, że te po prostu przybyły z kosmosu. Zamrożone jaja miałyby trafić na Ziemię dzięki kometom. Eksperci odrzucili tę teorię, uznając ją za zwykłą spekulację. Co ciekawe, również w 2015 roku pojawiły się podobne głosy - m.in. tak uważał prof. Clifton Ragsdale, neurobiolog z Uniwersytetu Chicago.

Przypadek, a nie obca cywilizacja

4 / 6
323948057199323561
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY

Czasami odpowiedź może być jednak banalna. Niezwykle tajemniczą budowlą jest Stonehenge. Naukowcy kojarzą te głazy z kultem Księżyca i Słońca. Do tej pory pozostaje niewyjaśnione, w jaki sposób ludzie poradzili sobie z budową tej struktury. Niektórzy odpowiedzi szukają w kosmosie i obcych cywilizacjach, inni stawiają na… przypadek. Inni, a konkretnie walijski naukowiec Biran John, według którego głazy przytargał lodowiec. Sądzi również, że głazy nie miały dla ówczesnego człowieka żadnego znaczenia, po prostu sobie tam były.

Kosmos rzeczywiście pomaga

5 / 6
323948057199454633
Źródło zdjęć: © Fotolia

Czasami jednak poszukiwanie "kosmicznych" początków w kontekście tajemniczych i starożytnych przedmiotów ma sens. Francuskim naukowcom udało się potwierdzić, że w epoce brązu wykuwano bronie z kosmicznych materiałów. Chodzi oczywiście o materię sprowadzoną na Ziemię przez uderzające w nią meteoryty. Taka praktyka była bardzo powszechna w tamtych czasach. Odkrycie naukowców udowadnia, że dosłownie wszystkie przedmioty wykuwane w epoce brązu pochodzą z kosmosu. Jak do tego doszli? W skład stopów wchodziły śladowe ilości niklu, który w naturalnych warunkach na Ziemi występuje głęboko pod powierzchnią. W tych latach ludzie nie posiadali jeszcze technologii pozwalającej dostać się na te głębokości. Natomiast w meteorytach jest on bardzo powszechny.

Tajemniczy sygnał

6 / 6
323948057199585705
Źródło zdjęć: © Fotolia

Na rozwiązanie wielu zagadek musimy najwyraźniej poczekać. Tak było np. z tajemniczymi dźwiękami. Od 1977 roku naukowcy głowili się, skąd pochodził sygnał zarejestrowany przez astronomów w obserwatorium Big Ear. Zrobił wówczas tak olbrzymie wrażenie, że nazwany został po prostu “Wow!". Co było źródłem sygnału, wyemitowanego na częstotliwości 1420 MHz, czyli częstotliwości wodoru? Naukowcy nie wiedzieli, a osoby niebędące fachowcami sugerowały, że to znak od… obcych. Zespół badaczy z Center of Planetary Science (CPS) ustalił, że źródłem sygnału z sierpnia 1977 roku była kometa. Rozwiązanie zagadki trwało tak długo, bo kometa, która wyemitowała ten sygnał, przez wiele lat była nieodkryta.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (242)