Bing, Google, kliknięcia i kolejne pytania

Wyszukiwarkowy spór Google'a i Microsoftu jeszcze nie wygasa. Koncern z Mountain View oświadczył na początku ubiegłego tygodnia, że znalazł dowody na kopiowanie przez Binga jego odpowiedzi na kwerendy. Microsoft zaprzeczył tym zarzutom i stwierdził jednoznacznie: "Nie kopiujemy wyników od któregokolwiek z naszych konkurentów. Kropka".

Obraz

Wyszukiwarkowy spór Google'a i Microsoftu jeszcze nie wygasa. Koncern z Mountain View oświadczył tym zarzutom i stwierdził jednoznacznie: "Nie kopiujemy wyników od któregokolwiek z naszych konkurentów. Kropka".

Microsoft utrzymuje, że do opracowania własnych wyników wykorzystuje ponad 100. parametrów – w tym także "anonimizowanej analizy zachowań użytkowników". Najprawdopodobniej firma obserwuje kliknięcia internautów, a są wśród nich także takie, które odpowiadają wynikom wyszukiwania Google'a. W efekcie również one wpływają na wyniki Binga.

Obraz

Jednak Google nie odpuszcza. Matt Cutts, jeden z zatrudnionych w firmie specjalistów od optymalizacji (SEO), przedstawia własny punkt widzenia i pyta: jeśli kliknięcia użytkowników stanowią naprawdę tylko jeden z tysiąca czynników, to dlaczego Microsoft z nich nie zrezygnuje? Cutts przypuszcza, że kliknięcia (a wraz z nimi wyniki wyszukiwania Google'a) są nie tylko jednym z wielu, ale ważnym parametrem, którego Bing nie może po prostu zignorować.

Cutts stawia jeszcze jedno pytanie: skąd właściwie Bing ma dane o kliknięciach? Niewykluczone, że ich źródłem są narzędzia takie jak Bing Toolbar. Rzeczywiście, podczas instalacji paska Binga pojawia się funkcja "Zoptymalizuj", a Microsoft wyjaśnia, że polega ona na zbieraniu dodatkowych informacji o wykonywanych wyszukiwaniach i odwiedzanych stronach. O jakie dane chodzi, jak długo są one przechowywane i na czym polega ich analiza –. tego Microsoft nie chce ujawnić.

Danny Sullivan, w którego w blogu po raz pierwszy pojawiły się zarzuty stawiane przez Google'a, przeprowadził z przedstawicielami Microsoftu długą rozmowę a następnie zaprezentował argumenty koncernu z Redmond. Wynika z nich, że Bing nie operuje pojedynczym parametrem o nazwie "wyniki wyszukiwania Google'a" albo podobnej; istnieje za to ogólny czynnik "cudzego" wyszukiwania. Pod tym terminem kryje się nie tylko to, co internauci poszukują w Google'u, ale i wyniki z innych witryn –. na przykład od Amazona. Ten czynnik jest słaby, nie przeważa nad innymi parametrami, a poza tym jest on raczej rzadko wykorzystywany.

Sullivan cytuje szefa Binga Stefana Weitza, który mówi, że jego firma nie zrezygnuje z czynnika "cudzego" wyszukiwania. Według Weitza Google też analizuje kliknięcia internautów instalujących dodatek Google Toolbar albo przeglądarkę Chrome. Ponadto koncern z Mountain View nie krępował się kopiując we własnej wyszukiwarce niektóre elementy interfejsu Binga.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Wybrane dla Ciebie
Czerwony olbrzym R Leonis przyspiesza swój puls. Nieoczekiwane zmiany
Czerwony olbrzym R Leonis przyspiesza swój puls. Nieoczekiwane zmiany
Teleskop Hubble’a wkrótce spadnie na Ziemię. To może być niebezpieczne
Teleskop Hubble’a wkrótce spadnie na Ziemię. To może być niebezpieczne
Militarna konsolidacja Europy? Ruszają prace nad nowym czołgiem podstawowym
Militarna konsolidacja Europy? Ruszają prace nad nowym czołgiem podstawowym
GRU Space wybuduje hotel na Księżycu. Już można rezerwować pokoje
GRU Space wybuduje hotel na Księżycu. Już można rezerwować pokoje
Tylko przez 24h! Kup teraz małe i duże AGD w supercenach
Tylko przez 24h! Kup teraz małe i duże AGD w supercenach
Atak na elektrownię i fabrykę dronów w Rosji. Tego mogli użyć Ukraińcy
Atak na elektrownię i fabrykę dronów w Rosji. Tego mogli użyć Ukraińcy
Amerykańscy dyplomaci na celowniku. Trop prowadzi do Rosji
Amerykańscy dyplomaci na celowniku. Trop prowadzi do Rosji
Znaki na ziemi w Kazachstanie. Nie wiedzą, jaki był ich cel
Znaki na ziemi w Kazachstanie. Nie wiedzą, jaki był ich cel
Prawda wyszła na jaw. Zbroili Rosję już przed wojną
Prawda wyszła na jaw. Zbroili Rosję już przed wojną
Są pancernym cudem europejskiej techniki. Trafią do Ukrainy już niedługo
Są pancernym cudem europejskiej techniki. Trafią do Ukrainy już niedługo
Dziesiątki czołgów w magazynach. Nie wiadomo, co z nimi zrobią
Dziesiątki czołgów w magazynach. Nie wiadomo, co z nimi zrobią
Czy to będzie „Wielka Kometa 2026 roku”? C/2025 R3 coraz jaśniejsza
Czy to będzie „Wielka Kometa 2026 roku”? C/2025 R3 coraz jaśniejsza
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇