Australia. Wycinka eukaliptusów przyniosła śmierć dziesiątkom koali
Australia nie tak dawno walczyła o każdego koalę ocalałego z pożaru. Ostatnie doniesienia z Portland w stanie Wiktoria są jednak niepokojące. W mieście znaleziono dziesiątki martwych koali. Po wycince eukaliptusów. Lokalne władze zapowiadają dochodzenie w tej sprawie.
05.02.2020 | aktual.: 05.02.2020 14:19
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Pożary w Australii mocno osłabiły populacje koali. Przyczyniły się też do śmierci wielu innych gatunków. Jest to ogromna strata dla całego australijskiego ekosystemu, który będzie się odbudowywał przez wiele lat.
Australia: Wycinka eukaliptusów
Wycinka roślin miała miejsce w grudniu. W pobliżu Portland ścięto drzewa eukaliptusów gałkowych. W jej wyniku wiele zwierząt straciło życie. Z relacji ekologów wynika, że koale zdechły z głodu albo zostały zabite przez pracujące przy wycince buldożery. Część z nich trzeba było uśpić. Zwierzęta, które przeżyły (80 osobników), zostały zabrane do miejscowych lecznic i rezerwatów, gdzie otrzymują niezbędną opiekę.
Australia: Naruszenie przepisów
Ekolodzy uważają, że firma odpowiadająca za wycinkę drzew naruszyła obowiązujące przepisy. Zgodnie z ich treścią wycinka nie może być prowadzona na terenie, gdzie przebywają koale. Przed planowanymi pracami należy je policzyć i przewieźć w bezpieczne miejsce.
Całej sprawie przygląda się Departament Środowiska, Ziemi, Wody i Planowania stanu Wiktoria, który poinformował, że sprawa nie pozostanie bez reakcji. Jego przedstawiciele zapowiadają dochodzenie, które ma wyjaśnić, co tak naprawdę się stało.