Antywirus w telefonie komórkowym - warto zainstalować czy nie?

Strona głównaAntywirus w telefonie komórkowym - warto zainstalować czy nie?
30.06.2016 11:31
Antywirus w telefonie komórkowym - warto zainstalować czy nie?
Źródło zdjęć: © Fotolia

Niemal każdy użytkownik komputera słyszał kiedyś o wirusach, trojanach i całej rzeszy złośliwego oprogramowania. Bojąc się o bezpieczeństwo naszych danych instalujemy zatem oprogramowanie antywirusowe. Czy jednak tak samo dbamy o nasze telefony? Raczej nie, a powinniśmy, bo to dziś telefony przechowują więcej cennych danych, niż komputery.

Sprawdź, jakie masz zainstalowane aplikacje w swoim smartfonie. Znajdzie się tam zapewne, obok bogatej listy kontaktów, aplikacja do obsługi konta w banku, Facebooka i innych portali społecznościowych, poczta z naszą prywatną korespondencją, być może aplikacja do zamawiania taksówek z podpiętym numerem karty kredytowej. Do tego jeszcze mnóstwo prywatnych zdjęć i nagrań wideo. To wszystko może wpaść w niepowołane ręce, a wówczas nietrudno o nieszczęście. Nie zapominajmy o jeszcze jednej rzeczy –. telefon znacznie łatwiej zgubić lub nam go ukraść niż komputer.

Po co rejestrować kartę SIM i co się stanie, jeśli tego nie zrobię?

Dziś cyberprzestępcy najbardziej zainteresowani są dwiema rzeczami –. naszymi pieniędzmi oraz naszą cyfrową tożsamością. Regularnie pojawią się doniesienia o złośliwym oprogramowaniu, które bez wiedzy właściciela telefonu wysyła np. bardzo drogie SMS-y premium. Koszt tylko jednej wiadomości może sięgać kilkudziesięciu złotych. Istnieje także oprogramowanie, które śledzi wszystko, co robimy na telefonie, czy też potrafi wysyłać posty na Facebooku w naszym imieniu. Przejęcie tożsamości może polegać na tym, że np. cyberprzestępcy piszą do naszych znajomych z prośbą o wsparcie finansowe w trudnej sytuacji. Znajomi myśląc, że to my jesteśmy autorami wiadomości, wykonują przelewy, tylko że pieniądze trafiają na konto złodzieja. Do kogo będą mieli pretensje znajomi?

Cyberprzestępcy mogą też za pomocą złośliwych programów podejrzeć i pobrać nasze zdjęcia, czy też próbować przejąć dostęp do konta bankowego. Istnieje już około miliona szkodliwych aplikacji na Androida, przed którymi nie chronią mechanizmy bezpieczeństwa tego najpopularniejszego systemu operacyjnego do tabletów i smartfonów. Im więcej osób używa smartfonów, tym atrakcyjniejszym łupem stają się one dla cyberprzestepców. Program antywirusowy powinien być dziś standardowym wyposażeniem smartfonu, podobnie jak przeglądarka WWW.

Co nam daje program antywirusowy? Przede wszystkim sprawdza, czy pobierane oprogramowanie nie zawiera złośliwego kodu. Z pozoru niewinna gra może bowiem być programem, który np. przejmuje nasze wiadomości SMS –. także te z jednorazowym hasłem do bankowości online. Po drugie zabezpiecza urządzenie przed możliwością wysłania SMS-ów premium bez naszej wiedzy czy też wykonywania nieautoryzowanych kodów USSD (Unstructured Supplementary Service Data) - taki kod przesłany w spreparowanej wiadomości SMS może spowodować np. automatyczne przywrócenie w urządzeniu ustawień fabrycznych, kasując przy tym wszystkie zapisane dane. Po trzecie dostajemy do ręki moduły Anti-Theft. Umożliwiają one bezpłatne lokalizowanie utraconego telefonu za pomocą sygnału GPS (wskazanie wyświetlane jest na mapie), zdalne uruchomianie syreny alarmowej czy zdalne skasowanie danych zapisanych w pamięci i na kartach zainstalowanych w chronionym smartfonie. W przypadku zgubienia lub kradzieży możemy też wyświetlić komunikat na zablokowanym
ekranie z podaniem numeru telefonu i prośbą o kontakt. Programy antywirusowe potrafią też zrobić zdjęcie osoby, która korzysta z naszego urządzenia, a także zdalnie włączyć mikrofon i nagrać otaczający dźwięk – wszystko to może pomóc przy odnalezieniu lub odzyskaniu smartfona. Oprogramowanie potrafi również ostrzec przed fałszywymi stronami internetowymi czy też przechowywać cenne dla nas dane jak np. numery PIN, hasła czy numer kart płatniczych w bezpiecznym, cyfrowym sejfie.

Warto też pamiętać o jednym szczególe. W przypadku utraty telefonu prawie zawsze ginie z nim nasza karta SIM. Nawet najlepszy antywirus nie pomoże wykonać jej duplikatu, jeśli nie zarejestrowaliśmy jej wcześniej u operatora. Rejestracja to ważny element bezpieczeństwa i ochrony cyfrowej tożsamości. Teraz jest świetny okres na to, ponieważ w związku z tzw. ustawą antyterrorystyczną operatorzy dają ciekawe bonusy. Np. w Orange można dostać w prezencie 100. minut i 10 GB internetu. Pamiętajmy, że telefon to dziś skarbnica wiedzy o nas samych i dostęp do naszego życia. Warto go zatem zabezpieczyć, tym bardziej że spora część producentów oprogramowania antywirusowego oferuje je całkowicie za darmo.

Artykuł powstał we współpracy z Orange.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie