Angela Merkel mówiąc o COVID-19 bazuje na wcześniej zdobytej wiedzy naukowej

Strona głównaAngela Merkel mówiąc o COVID-19 bazuje na wcześniej zdobytej wiedzy naukowej
17.04.2020 16:17
Angela Merkel mówiąc o COVID-19 bazuje na wcześniej zdobytej wiedzy naukowej
Źródło zdjęć: © Getty Images

Doktorat z chemii fizycznej oraz ukończenie studiów fizycznych to elementy, które pozwalają kanclerz Niemiec odnaleźć się w trudnej sytuacji spowodowanej koronawirusem. Dzięki zdobytej wcześniej wiedzy w przystępny sposób przekazuje informacje o COVID-19 i tłumaczy co oznaczają poszczególne dane.

Angela Merkel zyskała uznanie po tym, jak w prosty sposób wyjaśniła podstawy naukowe, na których jej rząd opiera swoją strategię walki z koronawirusem. Kanclerz Niemiec opowiedziała, w jaki sposób interpretować pojawiające się liczby i co one faktycznie znaczą dla społeczeństwa.

Merkel ma doktorat z chemii

Jej wypowiedź została bardzo dobrze przyjęta. A na wiarygodność Merkel oddziaływało m.in. wykształcenie naukowe, a zwłaszcza doktorat z chemii fizycznej i współautorstwo artykułu, który skupiał się na wpływie korelacji przestrzennych na szybkość reakcji chemicznych.

W swoich wyjaśnieniach Merkel podkreśliła, dlaczego jest ostrożna w ocenie spłaszczania wykresu pojawiających się zakażeń SARS-CoV-2 oraz planów związanych ze stopniową rezygnacją z obowiązujących zasad kwarantanny.

Zobacz też: Koronawirus. Jak się przed nim uchronić? Nie wystarczy mycie rąk.

Koronawirus w Niemczech

Liczby wskazują, że koronawirus w Niemczech ma liczbę reprodukcyjną równą jeden. Liczba reprodukcyjna to miara, którą posługują się naukowcy do określenia, jak łatwo rozprzestrzenia się wirus. W praktyce oznacza to, że w Niemczech jeden chory zaraża jedną osobę.

Bez środków spowalniających rozprzestrzenianie SARS-CoV-2 szacuje się, że liczba reprodukcyjna wynosi od dwóch do trzech, czyli jeden chory zaraża dwie lub trzy inne osoby.

W jednym z ostatnich wystąpień Merkel wytłumaczył, że wzrost liczby reprodukcyjnej do wartości 1,1 będzie oznaczał, że kryzys związany z liczbą zachorowań nastąpi w październiku, wzrost do 1,2 – w lipcu, a do 1,3 w czerwcu.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)