ycipk-2izopx

"Zwolnili mnie bo nie chciałem zatrudniać kobiet i czarnoskórych". Były pracownik Google wytacza pozew

Arne Wilberg odpowiadał za zatrudnianie nowych pracowników w Google i Youtube. Według niego został zwolniony bo nie przestrzegał wytycznych firmy, dotyczących zatrudniania nowych pracowników ze względu na ich rasę i płeć.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Google coraz częściej pada ofiarą oskarżeń o dyskryminację
Google coraz częściej pada ofiarą oskarżeń o dyskryminację (iStock.com, Fot: SpVVK)
ycipk-2izopx

To już kolejna afera z udziałem Google i oskarżeniami o dyskryminację. W pozwie Arne Wilberg argumentuje, że Google nakazuje działowi HR faworyzowanie kobiet, czarnoskórych i Latynosów, a odrzucanie ofert białych mężczyzn oraz Azjatów. Według Wilberga został on wyrzucony z Google właśnie za to, że nie przestrzegał wytycznych, a podaczas procesu rekrutacyjnego kierował się przede wszystkim kompetencjami potencjalnego pracownika.

Arne Wilberg stwierdził także, że pod koniec zeszłego roku Google usunął wszystkie emaile oraz inne cyfrowe zapisy dotyczące zatrudniania na podstawie pochodzenia etnicznego. Rzeczniczka Google odpowiedziała, że firma będzie broniła się przed pozwem w sądzie. Według Giny Scigliano, firma z Mountain View zatrudnia przede wszystkim na podstawie umiejętności i jednocześnie pracuje nad sposobami dotarcia do zróżnicowanych etnicznie pracowników.

ycipk-2izopx

Wilberg mówi, ze w marcu 2017 roku on i jego koledzy otrzymali wiadomość o tym, że powinni "rozważać kandydatów jedynie z grup, które są historycznie niedoreprezentowane".

Polub WP Tech
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2izopx

ycipk-2izopx
ycipk-2izopx