Wideo z ataku na most Krymski. Ukraińcy ujawnili materiał z drona

Dron nawodny SeaBaby
Dron nawodny SeaBaby
Źródło zdjęć: © Służba Bezpieczeństwa Ukrainy
Mateusz Tomiczek

25.11.2023 15:57, aktual.: 25.11.2023 19:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Atak na most Krymski został przeprowadzony w lipcu 2023 roku. Uderzenie w jego konstrukcję przeprowadził bezzałogowy pojazd nawodny SeaBaby produkcji ukraińskiej. Teraz ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SSU) opublikowała nagranie przechwycone z kamer tego urządzenia podczas ataku.

Nagranie jest częścią dokumentalnego filmu opublikowanego przez SSU, który można zobaczyć na platformie YouTube. Drony nawodne SeaBaby są produkowane w tajnych ukraińskich zakładach i stanowią wielkie zagrożenie dla rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

Działania ukraińskich dronów

Atak miał miejsce 17 lipca 2023 r., kiedy Ukraina wysłała pięć dronów morskich SeaBaby. Podzielone na dwie grupy drony udały się w rejon wybudowanego przez Rosjan mostu na cieśninie Kerczeńskiej. Akcja była kooperacją Służby Bezpieczeństwa Ukrainy z jej Marynarką Wojenną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W odpowiedzi na wysłanie dronów Rosjanie poderwali w powietrze swoje myśliwce, co doprowadziło do zmiany kursu ukraińskich dronów. Wkrótce później pojawiła się też informacja o pojawieniu się rosyjskiej fregaty "Admirał Essen", która też należała do celów o wysokim priorytecie dla obrońców Ukrainy.

Trzy drony, które posłano w grupie znajdującej się bardziej z tyłu miały już po manewrach unikowych zbyt mało paliwa, aby osiągnąć okolice Mostu Krymskiego, więc skierowano je do ataku na rosyjską fregatę, podczas gdy pozostałe dwa kontynuowały kurs do swojego pierwotnego celu. Skierowana do ataku na statek grupa nie zdołała dogonić swojego celu przed końcem paliwa, więc Ukraińcy zdetonowali je, aby nie wpadły w ręce wroga.

Uderzenie w Most Krymski

Pozostałe dwa drony dopłynęły do Mostu Krymskiego i po pierwszej chybionej próbie uderzenia (dron ominął filar, którego trafienie było kluczowe) udało się zdetonować drony w miejscach, gdzie doprowadziły one do znacznych uszkodzeń w konstrukcji. Drony SeaBaby, które dotarły do celu, były wyposażone w głowice bojowe o masie 850 kilogramów, czyli najcięższe dostępne jak na razie dla tego modelu. Moment uderzenia można obserwować na poniższym filmie od 24:55 minuty nagrania.

Planując uderzenie w most SSU korzystało ze szczegółowych analiz dotyczących jego konstrukcji. Jak w samym filmie dokumentalnym wypowiedział się jeden z ukraińskich funkcjonariuszy, dużą część informacji uzyskali oni z publikowanych przez samych Rosjan zdjęć i filmów, na których widoczny jest most lub jego fragmenty. "Każdy Rosjanin ze smartfonem jest dla nas przyjacielem, towarzyszem i klientem...".

Mateusz Tomiczek, dziennikarz Wirtualnej Polski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie