USA. Gigantyczne szerszenie znów zaobserwowane. Są groźne nawet dla zdrowego człowieka

Strona głównaUSA. Gigantyczne szerszenie znów zaobserwowane. Są groźne nawet dla zdrowego człowieka
03.10.2020 16:42
USA. Schwytano kolejne śmiercionośne szerszenie
USA. Schwytano kolejne śmiercionośne szerszenie
Źródło zdjęć: © YouTube

W USA zaobserwowano trzy kolejne szerszenie azjatyckie. Gigantyczne owady mierzą blisko 5 cm, a rozpiętość ich skrzydeł sięga nawet 8 cm. Ich jad jest niebezpieczny szczególnie dla ludzi z alergią, jednak może być śmiertelny nawet dla zdrowego człowieka.

Departament Rolnictwa Stanu Waszyngton w USA poinformował o zaobserwowaniu trzech kolejnych szerszeni azjatyckich na terenie hrabstwa Whatcom niedaleko Seattle. Daje to łącznie 12 potwierdzonych przypadków wystąpienia śmiercionośnego owada na terenie zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. Po raz pierwszy zaobserwowano je tam w 2019 roku.

Gigantyczne szerszenie azjatyckie Vespa mandarinia mierzą nawet 5 centymetrów długości, a rozpiętość ich skrzydeł sięga blisko 8 cm. Ich głównym pożywieniem są owady takie jak: modliszki, osy czy pszczoły.

Entomolodzy podkreślają, że potężne owady są w stanie zabić 40 europejskich pszczół miodnych w ciągu minuty, a działając w grupie są w stanie zdziesiątkować całą pszczelą rodzinę. Najpierw urywają swoim ofiarom głowy, a następnie karmią ich zwłokami własne młode.

Zobacz też: Globalne ocieplenie kontra alkohol. Ulubione trunki zagrożone

Departament Rolnictwa Stanu Waszyngton poinformował, że dwa śmiercionośne szerszenie zostały schwytane, a trzeciego sfotografowano podczas ataku na gniazdo os. Władze udostępniły w sieci zdjęcia złapanych owadów. Obok nich umieszczono osę, aby lepiej zobrazować ich rozmiar.

Szerszenie azjatyckie są uznawane za największe na świecie. Są szczególnie niebezpieczne dla osób z alergią, jednak ich jad jest w stanie spowodować śmierć nawet zdrowego człowieka.

W okolicy, gdzie zaobserwowano potężne owady, lokalni urzędnicy zostawili pułapki.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (8)