Twardy dysk - szybki i bezpieczny

Strona głównaTwardy dysk - szybki i bezpieczny
22.06.2009 13:30
Twardy dysk - szybki i bezpieczny

Na twardy dysk trafiają wszystkie nasze dane. Dlatego powinniśmy nie tylko kupować najlepszy model, lecz poza tym optymalnie zainstalować go i dbać o niego. Za pomocą poniższych rad, sztuczek i narzędzi uda się to bez problemu.

Twardy dysk jest jednym z podstawowych podzespołów komputera. Gromadzi nie tylko rodzinne zdjęcia i filmy, lecz także poufne, służbowe i prywatne dokumenty. Aby nasze dane były bezpieczne i abyśmy mieli do nich szybki dostęp, warto przestrzegać pewnych zasad.

Zakup i instalowanie. Nawet najbardziej pojemny dysk zapełni się szybciej, niż byśmy sobie tego życzyli. A wówczas trzeba nabyć nowy - najlepiej jeszcze szybszy i jeszcze większy od poprzedniego. Z pierwszej części artykułu dowiadujemy się wszystko, co powinniśmy wiedzieć przed zakupem twardego dysku. W kolejnych akapitach czytamy, jak zainstalować i skonfigurować dysk. Z pomocą tych rad bez problemu zamontujesz nowy dysk i podzielisz na partycje według własnych potrzeb.

288765140835580051
Źródło zdjęć: © Niewiele większy od karty kredytowej - zewnętrzny dysk 1,8 cala może pomieścić aż 120 GB danych (tu: TrekStor DataStation Microdisk) (fot. IDG)

Więcej mocy. Jeśli masz dysk już od jakiegoś czasu, powinniśmy dbać o to, aby był tak samo wydajny jak na początku. Artykuł podpowiada nam, jak zawczasu wykrywać i naprawiać błędy na dysku. Porządek zaprowadzimy na nim poprzez regularne defragmentowanie. Napęd podziękuje nam za to stabilną wydajnością i niezawodnym działaniem przez długie lata.

1. Wybór dysku - postaw na SATA
Kupując twardy dysk, warto zdecydować się na interfejs SATA 300. Dyski tego rodzaju osiągają obecnie pojemność nawet 2 terabajtów. Ponadto oferują takie funkcje jak Hot Plug ( umożliwia podłączanie i odłączanie w trakcie pracy ) i NCQ (Native Command Queuing), a więc wydajne przetwarzanie sekwencji poleceń.
Twarde dyski wyposażone w interfejs równoległy przestały nadążać za postępem technicznym. Nie opłakujmy dysków EIDE, bo ich maksymalna pojemność wynosi zaledwie 50. GB. Jeśli w naszym komputerze brakuje złącza SATA, możemy go w nie wyposażyć, kupując kontroler SATA w postaci kartę rozszerzającej.

2. Wybór dysku - zalety dysków Flash
Niewielkie pojemności i wysokie ceny przemawiały dotychczas na niekorzyść dysków SSD (Solid State Discs), czyli twardych dysków z pamięcią Flash. 1 GB może kosztować od ok. 7 do 5. złotych. Mimo to taka inwestycja może opłacić się w porównaniu do konwencjonalnego twardego dysku, bo modele SSD są znacznie trwalsze. Nie zawierają ruchomych elementów, więc działają bezszelestnie. Ponadto wytrzymują temperaturę roboczą na poziomie 70 stopni Celsjusza.

3. Wybór dysku - zewnętrzny do notebooka

Gdy mamy do dyspozycji netbook lub smukły subnotebook do pracy w terenie, zapewne narzekamy na zbyt małą ilość miejsca na wewnętrznym dysku naszego przenośnego komputera. Tymczasem zamontowanie pojemniejszego modelu w komputerach tego typu bywa bardzo trudne, a w niektórych wypadkach wręcz niemożliwe. Rozwiązaniem problemu są dyski zewnętrzne. Można je zabrać wszędzie ze sobą, a zapewniają wystarczającą ilość miejsca na nasze dane. Na dodatek wiele modeli jest wyposażonych w programy do tworzenia kopii zapasowych. Za ich pomocą możemy szybko i prosto archiwizować nasze zasoby.

Niewiele większe od karty kredytowej są modele 1,8-cala, których pojemność nie przekracza obecnie 12. GB. Transmisję danych i zasilanie prądem przejmuje interfejs Mini USB. To samo dotyczy niektórych zewnętrznych dysków 2,5 cala. Inne podłącza się do dwóch portów USB w komputerze, co pozwala kompensować ewentualne zachwiania natężenia prądu. W wypadku modeli 2,5 cala maksymalna pojemność wynosi obecnie 500 GB.

4. Wybór dysku - eSATA

Wydajność, którą osiągają twarde dyski zamontowane w obudowie peceta, chcielibyśmy uzyskać również w naszym zewnętrznym dysku. Interfejs USB nie zapewnia wystarczającej prędkości transferu danych. Jego maksymalna przepustowość leży na poziomie 5. MB/s. Jednak w praktyce nie przekroczymy granicy 30 - 35 MB/s. Dlatego w poszukiwaniu najwyższej wydajności powinniśmy postawić na dysk wyposażony w interfejs eSATA. Teoretyczna wydajność modeli tego typu sięga 150 lub 300 MB/s, lecz w praktyce osiągniesz pułap rzędu 95 do 110 MB/s.
Zważając na tak wysokie tempo transmisji danych, trzeba zadbać o odpowiednie zasilanie dysku. W modelach 2,5 cala prąd dostarcza podłączany oddzielnie kabel USB. To rozwiązanie nie wystarcza jednak w dyskach 3,5-calowych. Producent musi dołączyć do nich zewnętrzny zasilacz. Dlatego twarde dyski 3,5 cala zaleca się używać stacjonarnie, np. do regularnego tworzenia zapasowych kopii swoich danych. Tymczasem modele 2,5-calowe, a także 1,8-calowe nadają się do użytku przenośnego jako alternatywa dysków pendrive i nośników DVD.

288765140836038803
Źródło zdjęć: © Minimalizowanie drgań - przymocowanie twardego dysku czterema śrubkami przeciwdziała wibracjom. (fot. IDG)

5. Wybór dysku - specyfikacja techniczna

Chcemy rozbudować swój komputer o nowy dysk i mamy na oku określony model. Sprawdźmy przed zakupem, czy będzie współgrał z pozostałymi podzespołami peceta. Najprościej zrobimy to za pomocą programu diagnostycznego, np. Sandra Lite (bezpłatny do użytku prywatnego).Przeskoczmy na kartę informacji o sprzęcie. Znajdziemy tu listę wszystkich dysków zainstalowanych w komputerze. Zaznaczmy w rubryce napędów fizycznych dysk, na temat którego chcemy dowiedzieć się więcej. Program wyświetli takie informacje jak typ interfejsu, pojemność dysku i system plików, w którym jest sformatowany dysk.

6. Instalowanie dysku - jak zamontować napęd?

Zanim zabierzemy się do montażu dysku, musimy odłączyć komputer od sieci zasilania. Następnie otwieramy obudowę peceta i odłączamy kabel transmisji danych i kabel zasilania od znajdującego się tu twardego dysku. Teraz odkręcamy śrubki, którymi dysk jest przymocowany do kieszeni na napędy. Jeśli obudowa jest wyposażona w szyny, odblokowujemy rygiel, wyciągamy dysk na szynach, po czym odkręcamy je. Nowy napęd przykręcamy do szyn, bądź wsuwamy bezpośrednio do kieszeni w obudowie peceta. Koniecznie przykręcamy wszystkie cztery śrubki, aby dysk był zamocowany na dobre. W ten sposób zapobiegniemy wibracjom. W dalszej kolejności podłączamy kabel zasilania i kabel transmisji danych. Jeżeli instalujemy dysk wyposażony w interfejs równoległy, musimy skonfigurować go jako dysk nadrzędny (tzw. _ master _) lub podrzędny (tzw. _ slave _). Zrobimy to za pomocą zworki. Właściwe ustawienie jest podane na dysku i/lub w instrukcji obsługi. W wypadku dysków z interfejsem SATA każdy kabel transmisji danych jest podłączony
bezpośrednio z płytą główną (lub kontrolerem SATA w postaci karty rozszerzającej). Dysków tego typu nie konfiguruje się przy użyciu zworek.

7. Instalowanie dysku - jak pecet wykryje dysk?

Najczęstszą przyczyną niewykrywania twardego dysku przez komputer są nieprawidłowo podłączone kable zasilania lub transmisji danych. Dlatego w razie takiego problemu sprawdzamy, czy wtyczki przewodów nie obluzowały się w gniazdach dysku i płyty głównej.

288765140836300947
Źródło zdjęć: © Zarządzanie dyskami - tu Windows wyświetla listę zainstalowanych dysków. Z poziomu tej konsoli możemy podzielić nowy dysk na partycje. (fot. IDG)

Jeżeli powyższe czynności nie przyniosą rezultatu, kontrolujemy ustawienia w BIOS-ie. W tym celu restartujemy system i przywołujemy menu konfiguracyjne BIOS-u. Wskazówka, jak to zrobić, powinna pojawić się na ekranie tuż przed rozruchem systemu (najczęściej należy nacisnąć klawisz [F1] lub [Del]). W BIOS-ie szukamy listę portów SATA. Znajdziemy ją przeważnie w menu _ Main _. Teraz możemy skorzystać z funkcji _ Auto _, która inicjuje samodzielne wykrycie zainstalowanych dysków. A jeśli wiemy, do którego portu SATA jest podłączony nasz nowy dysk, podświetlamy go, przesuwając kursor zaznaczenia za pomocą klawiszy strzałek. Następnie naciskamy klawisz [Enter], aby ustawić w żądanym porcie opcję _ Enabled _. Gdy BIOS wykryje twardy dysk, zapisz ustawienia i wyjdź z konfiguracji BIOS-u. System zrestartuje się automatycznie.

8. Instalowanie dysku - instalowanie XP na dysku SATA

Jeśli mamy aktualną wersję BIOS-u, lecz mimo to nie wykrywa on dysku SATA, być może potrzebujemy dodatkowego sterownika kontrolera SATA naszej płyty głównej. Powinien być dołączony na nośniku CD do płyty głównej lub dostępny do bezpłatnego pobrania w internetowej witrynie producenta. Znacznie trudniej zainstalować Windows XP na dysku SATA. Instalator Windows potrafi wczytać wymagany sterownik tylko z dyskietki. Nie stanowi to problemu, jeżeli mamy jeszcze stację dyskietek. W tym wypadku wystarczy nacisnąć klawisz [F6], gdy instalator o to poprosi.

Jednak większość pecetów nie ma stacji dyskietek. Jednak jest sposób na wgranie sterownika, w wyniku czego Windows XP wykryje dysk SATA. Trzeba utworzyć w tym celu indywidualną płytę instalacyjną Windows XP, na której znajdzie się żądany sterownik SATA. Zrobisz to np. za pomocą bezpłatnego narzędzia nLite. Więcej informacji na temat opisanego problemu znajdziesz w artykule SATA-lne zauroczenie i w PCW 2/200. na str. 129.
Użytkownicy Visty mają bardzo ułatwione zadanie, bo ich program instalacyjny wczyta sterownik SATA z pendrive'a lub z zewnętrznego twardego dysku. 9. Instalowanie dysku - jak partycjonować?

Jeśli komputer wykrył twardy dysk, kolejny etap polega na podzieleniu go na partycje. W Windows XP klikamy prawym przyciskiem myszy ikonę _ Mój komputer _ i wskazujemy polecenie _ Zarządzaj _ w menu podręcznym. Następnie rozwijamy gałąź _ Magazyn | Zarządzanie dyskami _. W Viście robi się to bardzo podobnie.

288765140836628627
Źródło zdjęć: © Przekonfigurowywanie partycji - aby to zrobić, warto użyć zewnętrznego programu, np. Partition Mastera. Pozwala zmieniać rozmiar partycji bez utraty danych. (fot. IDG)

W dolnej połowie okna ujrzysz listę wykrytych napędów. Dysk, na którym nie utworzyliśmy jeszcze partycji, pojawi się tu np. jako _ Dysk 2 _. Klikamy pasek dysku prawym przyciskiem myszy i wskazujemy polecenie _ Nowa partycja _. Dalej stosujemy się do wskazówek kreatora. Zaproponuje ci utworzenie partycji podstawowej lub rozszerzonej. Z tej pierwszej możesz uruchamiać system operacyjny. Ma ona przydzieloną literę napędu w odróżnieniu od partycji rozszerzonych, w których brakuje tej litery.

W partycji rozszerzonej można definiować obszary, do których odwołuje się jako do dysków logicznych. Kreator pozwoli nam ustawić rozmiar danej partycji, przydzielić jej literę napędu i wybrać system plików, w której zostanie sformatowana. Do wyboru mamy FAT3. i NTFS.
Typ i liczba partycji są zapisane w tablicy partycji, która mieści się w początkowych obszarach dysku, tzw. sektorze MBR (Master Boot Record). Jest w niej miejsce tylko na cztery wpisy na każdy napęd. Dlatego na jednym dysku można założyć tylko cztery partycje.

10. Instalowanie dysku - jak zmieniać partycje?

Windows nie oferuje zbyt uniwersalnych narzędzi do zarządzania partycjami i do modyfikowania założonych partycji. Znacznie wygodniej można to robić za pomocą zewnętrznych programów, takich jak np. Partition Master.

Zanim zaczniemy modyfikować partycje, trzeba koniecznie utworzyć zapasową kopię całego dysku. W ten sposób uchronimy się przed ewentualną utratą danych.

W oknie programu Partition Master są wyszczególnione wszystkie dyski. Zaznaczamy dysk, którego partycję chcemy zmienić, po czym przechodzimy na kartę _ Partitions _. W rubryce _ Resize/Move _ zdefiniujesz nowy rozmiar i lokalizację partycji.

11. Zwiększanie wydajności - regularne porządkowanie

Zapisując plik, twardy dysk dzieli go na niewielkie bloki danych. Im więcej danych na dysku, tym bardziej bloki te są rozproszone na jego powierzchni. Defragmentując dysk, zaprowadzimy na nim porządek i poustawiamy obok siebie powiązane ze sobą logicznie bloki danych. W ten sposób nie tylko skrócimy czasy odwoływania się do danych, lecz na dodatek wydłużymy żywotność dysku. Jego elementy mechaniczne będą wówczas rzadziej wchodziły do akcji, co jest konieczne, gdy zasoby na dysku są bardzo rozproszone.

288765140837087379
Źródło zdjęć: © Temperatura pod kontrolą - narzędzie HDD Health działa w tle, ostrzegając przed ryzykiem przegrzaniatwardego dysku. (fot. IDG)

Aby zdefragmentować dysk w systemie Windows XP, klikamy _ Mój komputer _ (lub naciskamy klawisze [Windows E]), po czym klikamy żądaną partycję prawym przyciskiem myszy. Wskazujemy polecenie _ Właściwości _ i przeskakujemy na kartę _ Narzędzia _. Teraz wystarczy kliknąć przycisk _ Defragmenzuj _.

W środowisku Windows Vista otwieramy menu _ Start | Komputer _ i klikamy żądany dysk prawym przyciskiem myszy. Następnie wybieramy polecenie _ Właściwości _ i przechodzimy do karty _ Narzędzia _. Tu klikamy przycisk _ Defragmentuj _. Wówczas na ekranie pojawia się okno z dwoma opcjami. Możemy ustawić dzień i godzinę, w których system będzie automatycznie porządkował dysk. Zaznaczamy w tym celu pole wyboru _ Uruchom zgodnie z harmonogramem _ i klikamy przycisk _ Modyfikuj harmonogram _. Alternatywnie możemy zainicjować porządkowanie natychmiast. W tym celu wystarczy kliknąć przycisk _ Defragmentuj teraz _.

Porządkowanie zajmuje sporo czasu. Zależnie od pojemności dysku, ilości zgromadzonych na nim danych i stopnia ich sfragmentowania czynność ta może zajmować co najmniej 3. do 60 minut. Nieco szybciej działa bezpłatny program Ultra Defrag.

12. Zwiększanie wydajności - zapobieganie awariom

Wysokie temperatury to poważne zagrożenie dla twardego dysku. W najgorszym wypadku mogą doprowadzić do jego uszkodzenia i utraty danych. Aby tego uniknąć, powinniśmy nieustannie nadzorować temperaturę roboczą naszego dysku. Sprawdzonym narzędziem do tego celu jest bezpłatny HDD Health.Działa nieprzerwanie w tle, sygnalizując swoją aktywność ikoną dysku w obszarze powiadomień (na pasku zadań obok zegara). Gdy temperatura dysku zbliża się do krytycznej wartości, program uderza na alarm sygnałem akustycznym lub komunikatem na ekranie.

Alternatywnie możemy skorzystać z programu przywoływanego na nasze życzenie - aby wyrywkowo sprawdzać temperaturę dysku. Godny polecenia jest m.in. bezpłatny HD Tune. Oprócz pomiarów temperatury oferuje funkcje benchmarkowe. Za ich pomocą zbadamy prędkości transmisji i czasy dostępu do danych na naszym dysku.

Oba wymienione programy sprawdzają stan zdrowia twardego dysku na podstawie danych S.M.A.R.T. Mowa o Self Monitoring And Reporting Technology - technika, za pomocą której twardy dysk samodzielnia bada swój bieżący stan, aby zapobiegać błędom sprzętowym i awariom.

13. Zwiększanie wydajności - naprawianie uszkodzonych sektorów

Uszkodzone sektory mogą występować przede wszystkim na starszych dyskach. Objawia się to zmniejszoną prędkością transmisji danych. Możemy wykryć uszkodzone sektory za pomocą wewnętrznych narzędzi systemu Windows, a nawet włączyć ich automatyczne naprawianie.

W Windows XP klikamy menu _ Start | Mój komputer _. Następnie zaznaczamy żądany dysk i klikamy go prawym przyciskiem myszy. Wskazujemy polecenie _ Właściwości _, po czym przeskakujemy na kartę _ Narzędzia _. Na niej znajduje się rubryka _ Sprawdzanie błędów _.

W Windows Viście dostaniemy się do dysków, klikając menu _ Start | Komputer _. Żądany dysk klikamy prawym przyciskiem myszy i wybieramy polecenie _ Właściwości _. Teraz otwieramy kartę _ Narzędzia _.

W obu edycjach Windows należy kliknąć przycisk _ Sprawdź _. Na ekranie zostanie wyświetlone okno _ Sprawdź dysk lokalny _ z dwoma polami wyboru. Zaznaczając je, określimy zakres testów. Mamy do wyboru _ Automatycznie napraw błędy systemu plików _ (badanie startowych obszarów partycji) i/albo _ Skanuj dysk i próbuj odzyskać uszkodzone sektory _ (analiza całej powierzchni dysku).
Chcąc zainicjować poszukiwanie błędów, potwierdzamy przyciskiem _ Rozpocznij _. Należy przeznaczyć na to sporą ilość czasu. Procedura może zająć pół godziny lub nawet całą godzinę.

14. Zwiększanie wydajności - wydłużanie żywotności dysku

Technologia AAM (Automatic Acoustic Management) pozwala sterować głowicami zapisu/odczytu. Im szybciej ustawiają się w żądanym miejscu talerzy dysku, tym krótszy czas dostępu do danych. Dysk osiąga więc wyższą wydajność, jednak kosztem większego obciążenia. Z drugiej strony wydłużając czas dostępu, będziemy oszczędniej obchodzić się z dyskiem, a jednocześnie zmniejszymy dobywający się z niego hałas.

Aby zmienić fabryczną konfigurację AAM, trzeba zastosować specjalne oprogramowanie. Godne polecenia jest Hitachi Feature Tool, które obsługuje większość twardych dysków IDE (ma za to problemy z dyskami SATA). Uruchamia się go w środowisku DOS ze startowej płyty CD. Przechodzimy do menu _ Features _ i wybieramy polecenie _ Automatic Acoustic Management (AAC) _. Teraz możemy wyłączyć AAM, ustawić zalecaną wartość lub dowolną inną. Aby wybrać opcję, naciskamy klawisze [Alt N]. Potem ustawiamy żądaną wartość przy użyciu klawiszy strzałek. Testowanie inicjujemy skrótem klawiszowym [Alt T], potem zaś potwierdzamy zmiany za pomocą klawiszy [Alt O].

Większe możliwości zapewnia niemieckojęzyczny, shareware'owy program Doc's AAM Tool. Współpracuje nie tylko z dyskami EIDE, lecz również z modelami SATA i eSATA. Po przywołaniu narzędzia wykrywamy zainstalowane dyski w rubryce _ Setup _. Wskazujemy żądany napęd na liście. Skala pokazuje wartości, które przyspieszą lub spowolnią dysk. Przeskakujemy na kartę _ AAM _. Tu klikamy przycisk _ Zugriffszeit messen _, aby zainicjować wewnętrzny benchmark programu.

Po wypróbowaniu kilku wartości ustalimy najlepszy rezultat na podstawie wykresu słupkowego. Powinien to być kompromis pomiędzy wydajnością i poziomem hałasu. Aby ustawić żądaną wartość, musimy nabyć pełną wersję aplikacji Doc's AAM Tool (kosztuje ok. 1. euro). Jednak demonstracyjna wersja dostępna bezpłatnie pozwala dość dobrze oszacować efekty, które możemy uzyskać.
Uwaga w wypadku dysków Seagate. W dyskach tego producenta technologia AAM jest wyłączona fabrycznie i nie można jej włączyć nawet za pomocą specjalnego oprogramowania. Dysk działa więc nieustannie na najwyższych obrotach.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (3)