Transmitował galę KSW na Facebooku. Został zatrzymany, grożą mu 2 lata więzienia

Transmitował galę KSW na Facebooku. Został zatrzymany, grożą mu 2 lata więzienia
22.12.2016 16:55
Transmitował galę KSW na Facebooku. Został zatrzymany, grożą mu 2 lata więzienia
Źródło zdjęć: © Shutterstock.com

Na początku grudnia w Polsacie można było oglądać galę KSW (Konfrontacje Sztuki Walki). Jeden z widzów był naprawdę pomysłowy - postanowił transmitować program na żywo... na Facebooku. Polsat postanowił delikwenta pozwać i... chyba dopnie swego. Mężczyzna odpowiedzialny za transmisję został już zatrzymany przez Policję. Wg stacji telewizyjnej miał spowodować straty w wysokości 1,3 mln zł.

Ponad 200 tysięcy osób korzystało z facebookowej transmisji… telewizora, na którym wyświetlana była ostatnia gala organizacji Konfrontacja Sztuk Walki, gdzie walką wieczoru był pojedynek Mariusza Pudzianowskiego z Pawłem “Popkiem” Rakiem. Internetowe piractwo wchodzi na nowy poziom, bo bezpośrednio pokazywany nie jest obraz, a telewizor wraz z całym tłem. “Sprytne” obejście niczego jednak nie zmienia i Polsat zapowiada, że osoby udostępniające transmisję m.in. w ten sposób - którą legalnie można było zobaczyć w systemie Pay Per View, czyli wykupując do niej dostęp za 40 zł - mogą mieć problem - pisaliśmy na początku grudnia.

A teraz okazuje się, że Policja zatrzymała 30-letniego mężczyznę, właśnie pod zarzutem nielegalnego transmitowania gali KSW.

"Nielegalnie udostępnioną galę sztuk walki, w jednym czasie na portalu społecznościowym, obejrzało ponad 33 000 osób. Podczas zatrzymania funkcjonariusze zabezpieczyli telefon 30-latka, który służył do popełnienia przestępstwa. Zatrzymany usłyszał już zarzut w tej sprawie. Teraz za rozpowszechnianie cudzego utworu grozi mu kara do 2 lat więzienia" - czytamy w oświadczeniu Policji.

Z ustaleń służb wynika, że transmitowaną na Facebooku galę obejrzało 33 tysiące osób. A Polsat na tej podstawie oszacował swoje straty - stwierdził, że wynoszą one 1,3 mln złotych!

30-latek jest obecnie zatrzymany, grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)