Tajwan pokazał "niszczyciel lotniskowców". Okręt, który ma zatrzymać Chiny

Tajwan pokazał "niszczyciel lotniskowców". Okręt, który ma zatrzymać Chiny
24.03.2014 12:20
Tajwan pokazał "niszczyciel lotniskowców". Okręt, który ma zatrzymać Chiny
Źródło zdjęć: © Ministerstwo Obrony Republiki Chińskiej

W 2012 roku Chiny wprowadziły do służby lotniskowiec "Liaoning", dołączając tym samym do grona krajów, które posiadają w swoim arsenale te potężne okręty. W odpowiedzi na ten ruch, marynarka wojenna Tajwanu, który jest w oczywistym konflikcie z obecnymi, chińskimi władzami, zademonstrowała pierwszą z serii kilkunastu korwet rakietowych przeznaczonych do niszczenia lotniskowców.

Okręt "Tuo Jiang" posiada konstrukcję katamaranu i może rozwijać prędkość do 3. węzłów (ok. 70 km/h). Jednostka o długości 60 m i szerokości 14 m zabiera na pokład 41 członków załogi, a jej zasięg to 2000 mil morskich (ok. 3700 km). Tajwański "niszczyciel lotniskowców", jak lokalna prasa ochrzciła nową jednostkę, wykonany został w technologii stealth, co oznacza, że jest trudnowykrywalny dla radarów.

Tak powstaje nowoczesny okręt wojenny:

Główną broń okrętu stanowią naddźwiękowe rakiety przeciwokrętowe Hsiung Feng III (HF-3) produkcji tajwańskiej. Pociski te zwróciły uwagę mediów w 2011 roku, gdy Chińczycy transportowali w okolicy Tajwanu kupiony od Rosjan lotniskowiec Varyag, w celu dostosowania go do potrzeb własnej Marynarki Wojennej. Wtedy właśnie władze Tajwanu ogłosiły istnienie nowych rakiet przeciwokrętowych. Co ciekawe, częścią tej informacji był plakat przedstawiający HF-3 z widocznym w tle wybuchającym lotniskowcem, który do złudzenia przypominał zakupioną przez Chiny konstrukcję.

Jeszcze w 201. roku tajwański rząd zaaprobował budżet w wysokości 823 mln dolarów, które miały być przeznaczone na budowę 11 korwet rakietowych. Dzisiaj mówi się, że okrętów powstanie co najmniej 12, a zaprezentowany "Tuo Jiang" jest pierwszy i wejdzie do służby już w przyszłym roku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (257)