Stany Zjednoczone od dekady badają UFO. Informacje wyszły na jaw

Strona głównaStany Zjednoczone od dekady badają UFO. Informacje wyszły na jaw
24.07.2020 15:10
Niezidentyfikowany Obiekt Latający widoczny na kamerze zamontowanej na F-18 US Navy
Niezidentyfikowany Obiekt Latający widoczny na kamerze zamontowanej na F-18 US Navy

UFO od zawsze budzi niezdrowe zainteresowanie. Okazało się, że tym tematem zainteresowany jest najpotężniejszy kraj na świecie - Stany Zjednoczone. Zgodnie ze swoim zwyczajem przeznaczyły na to pokaźną sumę.

22 miliony dolarów rocznie (83 mln złotych) przeznacza Pentagon na badanie UFO, czyli niezidentyfikowanych obiektów latających, które pojawiają się nad terytorium Stanów Zjednoczonych lub na wodach międzynarodowych.

Chociaż przywództwo Sił Zbrojnych USA zapewniało, że przestało wydawać pieniądze na ten cel, to projekt nadal żyje i nadal jest fundowany - ujawnił New York Times. Jednostka umieszczona w Biurze Wywiadu Marynarki Wojennej zajmuje się badaniem interakcji i obserwacji pomiędzy pilotami wojskowymi oraz niezidentyfikowanymi obiektami latającymi.

Zobacz: US Navy odtajnia nagrania UFO i potwierdza ich autentyczność

UFO może pochodzić z Ziemi, to niekoniecznie kosmici

"Zespół Niezidentyfikowanych Fenomenów Latających", bo tak nazywa się jednostka, ma przede wszystkim ustandaryzować zbieranie i raportowanie niewyjaśnionych zdarzeń z udziałem UFO.

Chociaż większości na myśl o UFO przychodzą do głowy kosmici, to istnienie amerykańskiego zespołu do badania tych przypadków nie musi od razu potwierdzać, że obcy odwiedzili Ziemię.

Zgodnie z definicją UFO to dowolny pojazd latający, którego nie można zidentyfikować, a do tego wcale nie musi pochodzić z kosmosu. Amerykanie chcą przede wszystkim wiedzieć, czy któryś z innych krajów, np Rosja lub Chiny, dokonały znaczącego skoku technologicznego w dziedzinie lotnictwa wojskowego.

Czy był już "kontakt"?

Oczywiście zespół do badania UFO może odnaleźć pozaziemskie UFO. Możliwe, że pozaziemska rasa już odwiedziła Ziemię, a przynajmniej tak wynika ze słów Harrego Reida, byłego senatora partii Demokratów. Reid, który naciskał na zwiększenie funduszy na badania UFO, powiedział, że w Ameryce od lat studiuje się materiały, które nie mogły powstać na Ziemi.

Harry Reid wyraził też przekonanie, że jeśli doszło lub dojdzie do kontaktu z obcą cywilizacją lub pojazdami pochodzenia pozaziemskiego, to taka informacja powinna niezwłocznie trafić do informacji publicznej.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (59)