WAŻNE
TERAZ

Jeden szczegół zmienił wszystko. Oto kulisy afery wokół senatora KO

Robot - chirurg w brzuchu astronauty

Robot wielkości pięści wchodzący do brzucha astronauty poprzez nacięcie w pępku mógłby w razie potrzeby zoperować na przykład wyrostek robaczkowy

Obraz
© (fot. Fotolia)

Obecne misje kosmiczne z udziałem ludzi odbywają się nie dalej niż do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Przed opuszczeniem Ziemi kandydaci na astronautów są poddawani dokładnym badaniom medycznym, a ponadto ISS wyposażona jest w kapsułę ratunkową, która pozwala w ciągu kilku godzin dostarczyć chorego na ziemski stół operacyjny.

Jednak podczas planowanych przez NASA misji z udziałem ludzi na asteroidy czy na Marsa szybki powrót na Ziemię nie będzie możliwy. Zabiegi chirurgiczne w kosmosie byłyby bardzo trudne. Wobec braku ciążenia płyny ustrojowe takie jak krew unosiłyby się swobodnie, zanieczyszczając pomieszczenia. W dodatku niezbędny sprzęt musiałby być jak najlżejszy i jak najbardziej uniwersalny.

Stąd pomysł robota-chirurga. Ważące około 40. gramów urządzenie zbudowała po kilku latach badań firma Virtual Incision z Lincoln w stanie Nebraska. Urządzenie ma dwa ramiona pozwalające chwytać i zakładać szwy oraz „głowę” wyposażoną w kamerę, przekazującą obraz do stacji kontrolnej i chirurga manipulującego dżojstikiem.

Po wprowadzeniu do wypełnionej gazem (aby wytworzyć przestrzeń wystarczającą do przeprowadzenia operacji) jamy brzusznej robot mógłby usunąć wyrostek, zoperować chore jelito czy wrzód żołądka.

Zdalne sterowanie jest w przypadku odległych misji poważnym ograniczeniem, ponieważ wraz z odległością rośnie opóźnienie sygnału. Virtual Incision ma zamiar ominąć to ograniczenie, szkoląc astronautów, aby mogli operować się nawzajem.

Robot został już z powodzeniem przetestowany nad dziesiątkach świń (a raczej w ich wnętrzu). Następnym etapem badań mają być ludzkie zwłoki, a potem żywy człowiek.

W ciągu kilku miesięcy mają też zostać przeprowadzone pierwsze testy robota w stanie nieważkości (podczas lotu samolotem po paraboli). Nie chodzi o prawdziwe operacje, ale o zestaw ćwiczeń, demonstrujący możliwości miniaturowego chirurga - na przykład manipulowanie gumkami-recepturkami.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ważny dzień dla sąsiada Polski. Ich tarcza przeciwlotnicza rośnie w siłę
Ważny dzień dla sąsiada Polski. Ich tarcza przeciwlotnicza rośnie w siłę
Mocarstwo UE kusi Greków. Godna oferta w zamian za pomoc Ukrainie
Mocarstwo UE kusi Greków. Godna oferta w zamian za pomoc Ukrainie
Rosja skraca szkolenie operatorów dronów. Chcą zwiększyć liczbę załóg
Rosja skraca szkolenie operatorów dronów. Chcą zwiększyć liczbę załóg
Lepsze niż Patrioty? Stają się rozchwytywane
Lepsze niż Patrioty? Stają się rozchwytywane
Orpheus przeszuka marsjańskie wulkany w poszukiwaniu życia. Jest plan
Orpheus przeszuka marsjańskie wulkany w poszukiwaniu życia. Jest plan
Łowcy stali się zwierzyną. Rosjanie używają nowych Shahedów
Łowcy stali się zwierzyną. Rosjanie używają nowych Shahedów
Klamka zapadła. Przesądzili o losach HIMARSów
Klamka zapadła. Przesądzili o losach HIMARSów
Naukowcy analizują wpisy na Reddicie. Szukają skutków ubocznych
Naukowcy analizują wpisy na Reddicie. Szukają skutków ubocznych
Znaleźli zagraniczne podzespoły w dronach Rosjan. To kolejny przypadek
Znaleźli zagraniczne podzespoły w dronach Rosjan. To kolejny przypadek
Tykająca bomba budzi się do życia. Jej wybuch może być katastrofalny
Tykająca bomba budzi się do życia. Jej wybuch może być katastrofalny
Sonda Proba-3 zaskakuje. Wiatr słoneczny szybszy niż przypuszczano
Sonda Proba-3 zaskakuje. Wiatr słoneczny szybszy niż przypuszczano
Dla tych zwierząt to zatoka śmierci. Ginie co najmniej 18 proc.
Dla tych zwierząt to zatoka śmierci. Ginie co najmniej 18 proc.
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟