Rewolucja technologiczna w policji? Laptopy, zamiast notesów

Policjant jadący na miejsce zdarzenia z laptopem i drukarką i wypełniający
zamiast kilkunastu formularzy jedną aplikację - tak wkrótce ma wyglądać praca funkcjonariuszy z
wydziałów kryminalnych i dochodzeniowo-śledczych, którzy jako pierwsi korzystać będą z e-Posterunku.

Obraz

E-Posterunek - to aplikacja, która ma uprościć procedury związane z opisywaniem i dokumentowaniem czynności wykonywanych przez funkcjonariuszy. Chodzi tu m.in. o oględziny, przesłuchanie świadków, przyjmowanie zgłoszenia o przestępstwie. Program generuje protokoły, zaświadczenia, postanowienia i inne druki, które dotychczas policjanci wypełniali oddzielnie, wpisując wielokrotnie te same informacje i dane.

"Szacujemy, że e-Posterunek skróci pracę papierkową policjanta o 30-4. proc. Dane wpisywane na miejscu zdarzenia przez funkcjonariusza dochodzeniowo-śledczego będą automatycznie przekopiowywać się do innych dokumentów. Dzisiaj biurokracja, na którą tak skarżą się policjanci, jest olbrzymia, chcemy by było jej mniej" - powiedział PAP rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.

Obraz
© (fot. Jupiterimages)

Aplikacja zawiera też m.in. specjalistyczne katalogi, w których policjant znajdzie informacje potrzebne do precyzyjnego opisu dowodów - np. broni użytej w przestępstwie czy skradzionego dzieła sztuki. Będzie mógł także od razu, na miejscu zdarzenia wydrukować poszczególne materiały i dać je do podpisania np. świadkom czy osobie zgłaszającej przestępstwo.

"Aplikacja zostanie najpierw wdrożona w pięciu komendach policji - w komendzie stołecznej oraz w komendach wojewódzkich w Krakowie, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu. Ma to nastąpić do końca października. W pozostałych jednostkach e-Posterunek ma zostać wdrożony do końca 201. r." - powiedział Sokołowski.

Jak dodał, policja chce, by w przyszłości z programu korzystały nie tylko wydziały kryminalne i dochodzeniowo-śledcze, ale też drogówka. "Chodzi nam o uproszczenie czynności związanych z wypadkami czy kolizjami" - podkreślił.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polska rozważa zakaz wjazdu chińskich aut do jednostek wojskowych
Polska rozważa zakaz wjazdu chińskich aut do jednostek wojskowych
Leonardo da Vinci i tajemnica końca świata. Ukryta w słynnym obrazie?
Leonardo da Vinci i tajemnica końca świata. Ukryta w słynnym obrazie?
Misja IGNIS: polskie mierniki skuteczne w kosmosie. I lepsze od innych
Misja IGNIS: polskie mierniki skuteczne w kosmosie. I lepsze od innych
"Żywe komputery” zasilane grzybami. Naukowcy: to alternatywa dla krzemu
"Żywe komputery” zasilane grzybami. Naukowcy: to alternatywa dla krzemu
Ukraińcy otwarcie. Mówią, ile warte są Kraby z Polski
Ukraińcy otwarcie. Mówią, ile warte są Kraby z Polski
Radioteleskop FAST zaskakuje. Nietypowe pochodzenie błysków radiowych
Radioteleskop FAST zaskakuje. Nietypowe pochodzenie błysków radiowych
Chiny wyślą dwie misje do granic Układu Słonecznego. Start w 2032 roku
Chiny wyślą dwie misje do granic Układu Słonecznego. Start w 2032 roku
Uderzenie w planetoidę ładunkiem jądrowym? Czasami ma sens
Uderzenie w planetoidę ładunkiem jądrowym? Czasami ma sens
Teleskop Nancy Grace Roman gotowy. Start szybciej niż planowano
Teleskop Nancy Grace Roman gotowy. Start szybciej niż planowano
„Latające statki”. Spotkasz je spacerując po polskich plażach
„Latające statki”. Spotkasz je spacerując po polskich plażach
Zajrzeli do wnętrza Jowisza. Zaskakująco dużo tlenu
Zajrzeli do wnętrza Jowisza. Zaskakująco dużo tlenu
Humanoid nauczył się mowy i śpiewu, patrząc w lustro. To przełom w robotyce?
Humanoid nauczył się mowy i śpiewu, patrząc w lustro. To przełom w robotyce?
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯