Powtórki wydarzeń sportowych z efektami lepszymi niż w filmie "Matrix"

Powtórki wydarzeń sportowych z efektami lepszymi niż w filmie "Matrix"

Powtórki wydarzeń sportowych z efektami lepszymi niż w filmie "Matrix"
Źródło zdjęć: © chip.pl
31.07.2013 10:17, aktualizacja: 31.07.2013 10:33

Wyobrażacie sobie powtórki z możliwością obejrzenia każdej stopklatki z obrotem 360 stopni?

Naukowcy z laboratorium japońskiej stacji NHK opracowali system składający się z 8 ruchomych kamer filmujących jednocześnie ten sam przemieszczający się obiekt z różnej perspektywy. Takie rozwiązanie pozwala uzyskać efekt zatrzymania czasu - popularny bullet-time - znany z gier i filmów akcji. Efekt ten polega na spowolnieniu lub chwilowym zatrzymaniu akcji, któremu zwykle towarzyszy obrót kamery wokół filmowanego obiektu. Podobne rozwiązania już istnieją, jednak posiadają duże ograniczenia - pozwalają rejestrować obiekt tylko w wąskim kadrze. Warto przypomnieć, że powtórki "typu Matrix" były już wykorzystywane podczas relacji transmisji Igrzysk Olimpijskich 201. w Londynie. Cieszyły oko podczas powtórek wybranych scen np. w gimnastyce artystycznej. W tamtym przypadku, zresztą tak samo jak podczas realizacji filmu "Matrix", obraz rejestrowały ustawione na sztywno i wycelowane w konkretny punkt aparaty fotograficzne.

System opracowany przez speców z NHK ma ogromną przewagę nad istniejącym już rozwiązaniem. Sprawdza się nawet podczas transmisji dynamicznych widowisk sportowych. Bez problemu poradzi sobie z uchwyceniem piłkarza biegnącego z piłką na boisku, siatkarza przeprowadzającego atak pod siatką czy koszykarza popisującego się efektownym wsadem.

Kamery posiadają zoom i są napędzane dwoma silnikami. Przetwarzane cyfrowo nagrania poddawane są zaawansowanej obróbce, która pozwala uzyskać płynny i spójny obraz, który jest gotowy do wyemitowania już po minucie od czasu jego zarejestrowania. Jak to będzie działać? Najlepiej wyobrazić to sobie, oglądając poniższy film.

Nowa technologia ma być wykorzystywana przede wszystkim podczas transmisji widowisk sportowych. Ma być alternatywą dla monotonnych ujęć uzyskiwanych szybkimi kamerami super slow motion, rejestrującymi obraz z prędkością kilkuset klatek na sekundę, które pozwalają na pokazanie powtórek najciekawszych akcji w zwolnionym tempie.

Dobra wiadomość jest taka, że nowy system zostanie wykorzystany już niebawem. Zła, że na razie chodzi tylko o futbol amerykański transmitowany przez amerykańską telewizję NBC. 8 września podczas kolejnego meczu w ramach Sunday Night Football zostanie wykorzystany zespół 2. zsynchronizowanych i połączonych ze sobą kamer, które później pozwolą na wykonywanie "obracanych" powtórek w zwolnionym tempie, z dowolnego miejsca na boisku. Mamy nadzieję, że nowa technologia trafi szybko na europejskie areny sportowe.

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Znamy nazwę nowego iPhone’a!

-/gb/sw

Źródło: CHIP/SW, WP.PL

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (18)