Po raz pierwszy w historii cały świat złoży hołd polskim powstańcom

Po raz pierwszy w historii cały świat złoży hołd polskim powstańcom
Źródło zdjęć: © CI Games

31.07.2014 12:06, aktual.: 31.07.2014 13:43

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Polska firma CI Games, wydawca i producent toczącej się w realiach II wojny światowej gry Enemy Front, postanowił wykorzystać ją na sposób niespotykany dotychczas w elektronicznej rozrywce. Podobnie jak cała Warszawa, sieciowe rozgrywki ustaną na minutę 1 sierpnia o godzinie 17:00. Ambicją twórców jest zwrócenie uwagi na Powstanie Warszawskie graczom na całym świecie.

_ Enemy Front _, podobnie jak wiele innych podobnych gier, poza standardową, fabularną kampanią zawiera również tryb online, w którym na specjalnie przygotowanych arenach mierzą się wirtualni żołnierze z całego świata. Uczestniczący w takich potyczkach fani sieciowych strzelanek raczej nie reagują z entuzjazmem na awarie serwerów, uniemożliwiające im zabawę, ale tym razem będą musieli pogodzić się z przerwą. Dokładnie minutową.

Jak informuje w swoim oświadczeniu prasowym CI Games, oderwani na 60 sekund od rozgrywki zostaną zaproszeni do odwiedzenia strony itwasntagame (dosłownie "to nie była gra"). Będą mogli na niej obejrzeć doskonale już znany Polakom filmik dokumentalny _ There is a city _, pokazujący, jak raz w roku stolica naszego kraju zamiera na minutę. Pojawi się tam również możliwość _ złożenia hołdu warszawskim powstańcom _.

Twórcy chcą w ten sposób uświadomić graczom, że chociaż wirtualne strzelaniny w realiach II wojny światowej traktują oni jako rozrywkę (i nie ma w tym nic złego), to jednocześnie warto pamiętać, że bazują one na wydarzeniach jak najbardziej realnych. Według przedstawicieli firmy, Powstanie Warszawskie – będące elementem fabuły gry – nie jest szczególnie znane poza granicami naszego kraju, a miłośnicy _ Enemy Front _, odgrywając stylizowane na jego fragmenty sekwencje, mogą nie rozumieć ich pełnego kontekstu.

- Celem naszej akcji jest propagowanie wiedzy o Powstaniu Warszawskim wśród ludzi, którzy pewnie nie zainteresowaliby się nim sami z siebie. Podczas pracy nad _ Enemy Front _ zdaliśmy sobie sprawę, że to istotne dla Polaków wydarzenie jest bardzo słabo znane i praktycznie nierozumiane poza granicami Polski. Między innymi dlatego zdecydowaliśmy się umieścić akcję w wiernie odtworzonej Warszawie tamtych czasów. Teraz, w 70. rocznicę Powstania chcemy zachęcić świat do zrozumienia wagi tego wydarzenia – mówi Marek Tymiński, prezes CI Games.

Koniec końców akcja jest oczywiście czysto marketingowa, a odpowiedzialnym za nią zapewne bardziej zależy na tym, by ludzie usłyszeli o ich grze, a nie o Powstaniu Warszawskim, ale nie znaczy to, że nie może z niej wyniknąć nic dobrego. Jeżeli już musimy mieć reklamy i promocje, to może faktycznie dobrze, jeżeli przy ich okazji parę osób może się dowiedzieć czegoś nowego o światowej historii.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (177)