Pierwszy taki przypadek. Kontroluje dwie protezy przy pomocy myśli

Pierwszy taki przypadek. Kontroluje dwie protezy przy pomocy myśli 26.09.2017 14:25
Pierwszy taki przypadek. Kontroluje dwie protezy przy pomocy myśli
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Przełom w protetyce. Badacze z Laboratorium Fizyki Stosowanej Johna Hopkinsa zamontowali mężczyźnie z Kolorado, który stracił obie ręce na wysokości ramion, mechaniczne protezy. To pierwszy taki przypadek w historii.

Les Baugh stracił obie ręce 40 lat temu w wypadku elektrycznym. Obrażenia były ma tyle rozległe, że konieczna była amputacja obu kończyn zaraz przy ramionach. Ponieważ to dość rzadki przypadek, Baugh trafił najpierw do szpitala, gdzie przeszedł zabieg punktowej reinerwacji (proces, w którym neurony tworzą nowe połączenia, aby przejąć funkcję dysfunkcyjnych nerwów) mięśni.

Następnie przygotowano dla niego specjalną nasadkę na korpus i ramiona, które pozwala na utrzymanie protez kończyn, jak również umożliwia połączenie z neuronami powstałymi podczas reinerwacji.

Dzięki temu Baugh mógł operować protezami tylko za pomocą swoich myśli oraz wykonywać serię prostych zadań, co zarejestrowano zresztą na poniższym wideo.

Albert Chi, chirurg z Uniwersytetu Johna Hopkinsa, opisywał zabieg jako stosunkową nową formę operacji, w ramach której przypisywano nerwy, kontrolujące wcześniej ramię oraz rękę, do nowych funkcji. Dzięki temu będzie możliwe tworzenie mechanicznych protez dla osób, które straciły kończynę powyżej ramienia.

Badacze wykorzystali również algorytmy na rozpoznawanie wzoru, w celu identyfikacji poszczególnych mięśni, ich kurczenia się oraz schematu współdziałania ze sobą. Tak zebrane informacje są później przekładane na język maszyny, a proteza porusza się tak, jak "pomyśli" jej właściciel.

Badacze przewidują, że kolejna dekada będzie okresem przełomów i kolejnych odkryć w tej dziedzinie. Ich kolejnym krokiem będzie odesłanie Baugh do domu wraz z protezami, aby sprawdzić, jak poradzą sobie w codziennym użyciu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)