Niezwykła broń. 80 cm Kanone 5 Gustav - największe działo kolejowe świata

Niezwykła broń. 80 cm Kanone 5 Gustav - największe działo kolejowe świata
01.12.2021 19:31
80 cm Kanone 5 Gustav
80 cm Kanone 5 Gustav
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

III Rzesza była ojczyzną wielu wyjątkowych modeli broni. Obok projektów przełomowych i nowatorskich nie brakowało również planów, których podstawą była nie realna potrzeba, ale megalomania twórców czy zleceniodawców. Przykładem takiej broni było 80 cm Kanone 5 Gustav – największe działo kolejowe świata.

Projekty gigantycznych czołgów czy ogromnych samolotów pozostawały zazwyczaj tylko na papierze, ale jedną z ogromnych machin udało się Niemcom zbudować. Było to zaprojektowane jeszcze przed II wojną światową działo kolejowe kalibru 80 cm – największa tego typu broń, jaką kiedykolwiek zbudowano.

Prace nad nią rozpoczęto w połowie lat 30. w zakładach Kruppa. Inicjatorem był Adolf Hitler, który chciał broni, zdolnej jednym strzałem niszczyć umocnienia francuskiej Linii Maginota. Prace konstrukcyjne trwały jednak bardzo długo i działo – które na cześć przemysłowca Gustava Kruppa otrzymało imię Gustav - było gotowe dopiero w 1942 roku.

Gustav – największe działo kolejowe świata

Gabaryty broni imponowały. Działo miało kaliber 80 cm (800 mm!), lufę długą na 32,5 metra i było osadzone na platformie kolejowej. Cały zespół kolejowy z działem i niezbędnym taborem ważył około 1350 ton – mniej więcej tyle, co okręt klasy (niewielkiego) niszczyciela. Działo miało zasięg do 50 km i strzelało 7-tonowymi pociskami. Do jego bezpośredniej obsługi potrzeba było 250 żołnierzy, ale całość personelu zaangażowanego w obsługę Gustava sięgała 2500 osób.

80 cm Kanone 5 Gustav  - załadunek amunicji
Źródło zdjęć: © Domena publiczna
80 cm Kanone 5 Gustav - załadunek amunicji

Cała ta machina była naprowadzana na cel w ciekawy sposób: za odległość strzału odpowiadał kąt podniesienia lufy. Aby naprowadzić je na cel w poziomie, konieczne było przetaczanie całej platformy po torach zbudowanych w kształcie łuku. Nic zatem dziwnego, że działo – mimo teoretycznie ogromnych możliwości – w praktyce miało ograniczoną skuteczność, ponieważ było bardzo niecelne. Można nim było trafić w miasto, ale nie w konkretny bunkier czy budynek.

Niecelny, ale użyteczny

Gustav został wykorzystany podczas oblężenia Sewastopola, gdzie – przypadkiem – okazał się niezwykle skuteczną bronią. Przypadek polegał na trafieniu w jeden z głównych składów amunicji twierdzy sewastopolskiej. W teorii był on nie do zniszczenia – magazyny znajdowały się bowiem wiele metrów pod dnem zatoki, chronione od góry warstwą wody, skał i betonu. Okazało się, że wystarczy jeden przypadkowy pocisk z Gustava, aby potężny schron wyleciał w powietrze wraz ze zgromadzonymi w nim zapasami amunicji.

Makieta działa 80 cm Kanone 5 Gustav
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons, Scargill, Lic. CC BY-SA 3.0
Makieta działa 80 cm Kanone 5 Gustav

Po oblężeniu Sewastopola działo wycofano do Niemiec w celu przeprowadzenia remontu. Planowano przerzucić je następnie w rejon Leningradu, do czego jednak nie doszło. Zniszczonego Gustava odkryto pod koniec wojny w rejonie Chemnitz.

Istnieje nieco nieścisłości, dotyczących liczby wyprodukowanych dział tego typu. Planowano budowę co najmniej dwóch kolejnych egzemplarzy (podjęto prace przy jednym), ale następnych dział nigdy nie ukończono. Zamieszanie wprowadzają jednak nazwy Gustav i Dora - część źródeł traktuje je jako dwa odrębne działa, ale według innych Dora była nazwą własną, używaną przez obsługę Gustava, co wskazywałoby na bojowe użycie tylko jednego egzemplarza.

80 cm Kanone 5 Gustav – to warto wiedzieć

  1. 80 cm Kanone 5 Gustav było największym działem kolejowym, jakie kiedykolwiek zbudowano. Miało kaliber 80 cm i strzelało 7-tonowymi pociskami na odległość 50 km.
  2. Nazwa działa – Gustav - to hołd oddany przemysłowcowi Gustavowi Kruppowi. Nazwę własną Dora stosowała obsługa Gustava, co prowadzi niekiedy do nieporozumień związanych z liczbą wyprodukowanych dział tego typu.
  3. 80 cm Kanone 5 Gustav był potężną bronią, ale bardzo niecelną. Mimo tego przyczynił się do zdobycia Sewastopola, niszcząc jednym strzałem jeden z magazynów amunicji obleganej przez Niemców twierdzy.
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (123)