Legendarny skarb okazał się prawdą. Niezwykłe znalezisko w Chinach

Legendarny skarb okazał się prawdą. Niezwykłe znalezisko w Chinach
Źródło zdjęć: © Xinhua

07.05.2020 09:30, aktual.: 07.05.2020 09:46

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wiek XVII był bardzo niespokojnym okresem w historii Chin, a liczne konflikty doprowadziły ostatecznie do upadku dynastii Ming. Badacze od lat poszukują zabytków i skarbów z tamtego okresu, a w tym roku dokonali wyjątkowego odkrycia.

Dynastia Ming upadła w 1644 roku, jednak zanim do tego doszło, stoczyli liczne bitwy. Jednym z buntowników, który stanął naprzeciw władców był Zhang Xianzhong, przywódca trwającego kilkanaście lat powstania chłopskiego.

W czasie trwających walk w Pekinie, które ostatecznie doprowadziły w 1644 roku do samobójstwa ostatniego cesarza Mingów, w prowincji Syczuan Zhang Xianzhong walczył z lojalistami. Zdobył wtedy Chengdu i ogłosił powstanie Królestwa Wielkiego Zachodu (Królestwo Daxi).

Sukces jednak nie trwał długo, ponieważ zaledwie po dwóch latach najazd Mandżurów zmusił Xianzhonga do opuszczenia Chengdu. Uległ następnie w bitwie przeciwko generałowi Yan Zhanowi, a w samej bitwie zatonęło zgodnie z legendą ponad 1000 okrętów Xianzhonga. On sam zginął rok później.

Od tego czasu rosła legenda na temat ogromnych skarbów, jakie zatonęły wraz z okrętami w pamiętnej bitwie. Co więcej, okazjonalne znaleziska z XX wieku miały dowodzić jej prawdziwości. Między 2015 a 2018 archeolodzy dokonali kilku przełomowych odkryć.

Znaleziono 42 tys. artefaktów, w tym złoto, srebro, biżuterię i broń. Ponad 1000 z nich było powiązanych z Królestwem Daxi, o którym do tej pory wiadomo było bardzo niewiele. Badaczom udało się na ich podstawie zrekonstruować chociażby obowiązujący wówczas system podatkowy. Wśród odkryć znalazły się także artefakty z wyrytymi nazwiskami zwycięskich dowódców wiernych Xianzhongowi.

Prace nadal trwają i od stycznia do kwietnia na polu bitwy udało się znaleźć kolejne 10 tys. bezcennych skarbów. Wśród nich znalazła się złota pieczęć z żółwiem, która najprawdopodobniej należała do następcy tronu dynastii Ming. Dla badaczy jest to zdecydowanie najważniejsze odkrycie, ponieważ nigdy wcześniej nie znaleziono niczego podobnego w całych Chinach.

Kwadratowa pieczęć o boku 10 cm i grubości 3 cm jest wykonana w 95 proc. ze złota. Widnieje na niej napis "Shu Shi Zi Bao", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "skarb pierwszego syna Syczuanu". Zdaniem ekspertów jest to dowód na to, że należała ona do następcy tonu dynastii Ming.

Niestety artefakt został zniszczony i podzielony na cztery części, co zdaniem ekspertów miało charakter symboliczny. Oznaczało koniec dynastii Ming (1386-1644) - ostatniej dynastii rdzennych chińczyków Han. Po niej państwem środka rządziła dynastia Qing aż do 1912 roku.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (31)