Trwa ładowanie...
d2auyd2

Komary atakują Czechów. "Około sto ugryzień na minutę". Eksperci: to zagrożenie dla życia

- Komary to tutaj nic nadzwyczajnego, ale takiej plagi nie widzieliśmy od lat - mówi burmistrz Brzecławia we wschodnich Czechach. Tamtejsi mieszkańcy mówią nawet o stu ugryzieniach na minutę. Eksperci alarmują, że taka liczba jest groźna dla zdrowia i życia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Komary zaatakowały naszych sąsiadów. Czesi mówią, że takiej plagi nie widzieli od lat
Komary zaatakowały naszych sąsiadów. Czesi mówią, że takiej plagi nie widzieli od lat (Flickr)
d2auyd2

Wschodnie Czechy zmagają się z plagą komarów. Dymo Piškula, burmistrz jednego z tamtejszych miast przyznaje, że choć owady nie są dla mieszkańców niczym nowym, to tak dotkliwego ataku nie pamiętają od lat. Przyczyną alarmującej sytuacji jest ciepła i deszczowa pogoda.

- Spójrzcie na moje nogi. Jestem cała pogryziona - relacjonuje jedna z mieszkanek Brzecławia. Z relacji Czechów wynika, że o pomoc zgłaszali się ludzie, u których pojawiało się około sto ukąszeń na minutę - informuje TVN Meteo. W Litovelu - innym mieście położonym we wschodniej części kraju, mówiło się o średniej wynoszącej ok. 40 ugryzień na minutę.

d2auyd2

Eksperci ostrzegają, że takie liczby są niebezpieczne zarówno dla zdrowia, jak i życia mieszkańców.

Czytaj też: Inwazja biedronek azjatyckich. Jak się pozbyć uciążliwych owadów? Podpowiadamy

- Próbowaliśmy temu zapobiec, dlatego na wiosnę rozpylaliśmy środki, jednak to nic nie dało. Sytuacja jest niezwykle poważna - podkreślają lokalne władze.

Jak informuje serwis TVN Meteo, z powodu dotkliwego ataku komarów, wielu mieszkańców boi się wychodzić z domów.

Zobacz także: Komary azjatyckie atakują. Hiszpanie mówią o nowym zagrożeniu epidemicznym

d2auyd2

Podziel się opinią

Share

d2auyd2

d2auyd2
Więcej tematów