Jak przygotować sklep internetowy, który będzie świetnie sprzedawał? Podpowiadamy

Jak przygotować sklep internetowy, który będzie świetnie sprzedawał? Podpowiadamy

Źródło zdjęć: © materiały partnera
08.05.2023 13:22

Pierwszym dylematem, przed którym stają firmy planujące rozpoczęcie sprzedaży online jest wybór oprogramowania. Podstawowe opcje są dwie: open source albo SaaS, obie dają zarówno ogromne możliwości, ale i wiążą się z pewnymi ograniczeniami.

Portal Interaktywnie.com przygotował ebook, w którym eksperci wyjaśniają, jak współpracować z software house'ami, aby wdrożyć taki projekt internetowy, który pozwoli firmie na zwiększanie sprzedaży. Można go pobrać w pdf tutaj:

Oprogramowanie typu open source można zainstalować bezpłatnie, ale jeśli już chodzi o jego konfigurację i zarządzanie nim, należy liczyć się z niemałymi wydatkami. Dostawcy SaaS zazwyczaj oferują natomiast bezpłatną wersję próbną, która pozwala użytkownikom przetestować platformę przed zakupem płatnej wersji, a po skonfigurowaniu witryny nie trzeba się martwić utrzymywaniem wielu "zapleczowych" procesów, ponieważ wiele z nich bierze na siebie dostawca platformy.

Kluczową różnicą między tymi rozwiązaniami są jednak możliwości dostosowania oprogramowania do unikalnych potrzeb biznesowych. W przypadku open source to użytkownik ma pełną kontrolę nad kodem źródłowym, co pozwala na całkowitą personalizację platformy od stron produktów, przez motywy UI, aż po realizację płatności. Użytkownik może całkowicie modyfikować serwis tak, aby spełniał potrzeby biznesowe i tworzył unikalne doświadczenie klienta. Niestety, platformy open-source są również bardzo złożone, a wszelkimi zmianami technicznymi najlepiej zajmują się certyfikowani deweloperzy.

Dostosowanie platformy SaaS może być bardziej ograniczone, bo to usługodawca ma kontrolę nad kodem źródłowym. Co prawda, wiele platform SaaS zapewnia dostęp do szeregu wstępnie zaprojektowanych motywów, wtyczek, modułów, szablonów i dodatków, które pozwalają użytkownikom szybko i łatwo skonfigurować witrynę, to wciąż ich wpływ jest dość ograniczony.

Przed dokonaniem ostatecznego wyboru, trzeba więc sformułować długoterminową strategię biznesową, uwzględniającą cele i wartości firmy tak, by wybrana technologia sprzyjała ich realizacji, bo inne będą wytyczne firm usługowych, a inne sprzedażowych.

Jakie trendy panują na rynku?

Czy można więc sformułować jakieś ogólne zasady rządzące e-commerce? Taką z pewnością będzie zasada mobile-first. Badania firmy Ericsson pokazują, że ogólnoświatowy mobilny ruch danych wzrośnie 4,4 razy w 2027 r, a sieci 5G będą "dźwigać" 62% całego mobilnego ruchu danych, co zapewni bardziej responsywne i szybsze usługi mobilne.

Dostosowanie stron - bez względu na ich przeznaczenie - do kanałów mobilnych to więc absolutny must-have, ale sposobów na to, by to zrobić, jest już mnóstwo. Jednym z najbardziej osiągalnych i efektywnych kosztowo metod, jest zbudowanie PWA, czyli Progressive Web App.

PWA to aplikacja internetowa, która działa jak połączenie strony internetowej i aplikacji mobilnej. Działa niezależnie od przeglądarki, jest widoczna w wyszukiwarkach, oferuje dostęp offline i doskonały performance, a jednocześnie można ją "przypiąć" do ekranu urządzenia mobilnego tak jak zwykłą natywną aplikację, omijając pośrednictwo app store'ów i ograniczając koszty związane z developmentem osobnych instancji mobilnych.

Jeśli jednak, mimo wszystko, PWA nie spełni wymagań i zdecydujemy się zbudować osobną aplikację mobilną, warto sięgnąć po nowsze, crossplatformowe frameworki takie jak React Native, Flutter lub Ionic. Pozwalają one budować aplikację zarówno na iOS, jak i Androida na bazie jednej bazy kodu, co znacznie ogranicza koszty (tradycyjne natywne technologie wymagały budowania osobno na iOS i Androida).

Na co należy zwracać szczególną uwagę?

User Experience, rozumiane jako całość interakcji z danym produktem bądź usługą online – jeśli dobrze stosowane i egzekwowane – wyraźnie przekłada się na wyniki biznesowe, nie tylko w sektorze e-commerce. Klienci oczekują, z jednej strony, jasnej i możliwie krótkiej ścieżki zakupowej oraz intuicyjnej nawigacji, a - z drugiej - lubią być zaskakiwani nowoczesnym (choć nie przytłaczającym) designem.

Strony zbyt złożone i nieintuicyjne hamują chęci użytkownika do poruszania się po nich, ale także negatywnie wpływają na odbiór oferowanych produktów lub usług, finalnie uniemożliwiając finalizację transakcji. Maksymalne uproszczenie poruszania się po stronie internetowej, ale także włączenie użytkowników w wielokanałowe doświadczenie cyfrowe, jest kluczowe dla zapewnienia zaangażowania interakcji z klientami.

Co więcej, strony z dobrym UX, odnotowują mniejsze współczynniki odrzuceń i dłuższy czas spędzany na stronie, co pozytywnie wpływa na SEO, które pozostaje głównym czynnikiem napędzającym wzrosty w e-commerce. Poza tym, dobry UX zwiększa szanse nie tylko na domknięcie transakcji, ale i na to, że zdobędziemy sympatię użytkownika, który być może zdecyduje się do nas regularnie powracać. A, jak wiadomo, pozyskanie nowego klienta, jest znacznie droższe niż utrzymanie starego.

Więcej w ebooku dostępny za darmo tutaj:

Źródło artykułu:Materiał Partnera
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie