Internet satelitarny ratunkiem dla Polaków

Zgodnie z Europejską Agendą Cyfrową do 2020 roku każdy obywatel UE będzie mieć dostęp do internetu szerokopasmowego o prędkości co najmniej 30 Mbps. Sporym problemem na drodze do realizacji tego planu są białe plamy, czyli obszary obszary, gdzie internet szerokopasmowy nie dociera za pośrednictwem kabli i usług telefonii komórkowej.

Obraz
Źródło zdjęć: © chip.pl

Zaawansowane technologie satelitarne służą dziś nie tylko lotom w kosmos, lecz także coraz częściej znajdują zastosowanie w codziennym życiu. Wszędzie tam, gdzie tradycyjne kablowe łącze światłowodowe i sieć mobilna nie są dostępne, zarówno ze względów ekonomicznych, jak i technicznych, dostęp do szerokopasmowego internetu jest w stanie zapewnić technologia satelitarna. Dzięki niej użytkownik przestaje być zależny od infrastruktury.

Obecnie jedna trzecia Polaków przyznaje, że nigdy nie korzystała z internetu. Jedynie 60 proc. korzysta z niego regularnie. W krajach Unii to odpowiednio 22 proc. i 70 proc.

To właśnie technologia satelitarna może być ostatnią deską ratunku dla Polski - rozwiązaniem, które pomoże ograniczyć białe plamy na mapie.

– Dzięki technologii satelitarnej jesteśmy w stanie świadczyć usługi dwukierunkowe. Odbieranie i wysyłanie danych odbywa się płynnie jednocześnie. To odróżnia ją od usług starszej generacji, kiedy ta transmisja była jednokierunkowa – mówi Daniel Zadrożny, dyrektor regionalny Eutelsat Broadband w Polsce, oferującego satelitarny dostęp do internetu Tooway.– Dzisiaj mamy szerokie spektrum – satelita KA-SAT z bardzo wysokimi możliwościami transmisyjnymi, które przekładają się na usługi konsumenckie – prędkość 22 Mb/s ściąganie, 6 Mb/s wysyłanie, a wkrótce będziemy mieli 30 Mb/s na ściąganie danych.

Dostarczanie usług internetowych to nie jedyna zaleta technologii satelitarnej. Równie dobrze można ją wykorzystać do monitorowania danych z bardzo odległych miejsc. Przykładowo dzięki niej możliwe jest obserwowanie jak zbiory z pól uprawnych rozwijają się na dużych obszarach czy też monitorowanie powodzi i analizowanie stanu zalania terenów.

Zobacz także: Tajemnicza śmierć dziecka. Armia internautów próbuje pomóc

Wybrane dla Ciebie
"Czeka na rozkaz". Brytyjski gigant może siać spustoszenie
"Czeka na rozkaz". Brytyjski gigant może siać spustoszenie
Europa w zasięgu Iranu? Tylko oni są bezpieczni
Europa w zasięgu Iranu? Tylko oni są bezpieczni
Odbytnica komara robi to, co powinien robić mózg. Odkrycie może ułatwić walkę z epidemiami
Odbytnica komara robi to, co powinien robić mózg. Odkrycie może ułatwić walkę z epidemiami
Ukraińcy o polskiej broni. Przypisują sobie spore zasługi
Ukraińcy o polskiej broni. Przypisują sobie spore zasługi
Stoją za Iranem. USA udają, że niczego nie widzą
Stoją za Iranem. USA udają, że niczego nie widzą
Sztuczna inteligencja w walce z rakiem. Algorytm przewiduje ryzyko przerzutów
Sztuczna inteligencja w walce z rakiem. Algorytm przewiduje ryzyko przerzutów
F-35 nie jest nietykalny. Trafienie Iranu rodzi wiele pytań
F-35 nie jest nietykalny. Trafienie Iranu rodzi wiele pytań
Miasto wokół dawnego CPK. Oto kolejny etap Port Polska
Miasto wokół dawnego CPK. Oto kolejny etap Port Polska
Dają darmowy VPN. Jeszcze nie w Polsce, a i tak jest ograniczenie
Dają darmowy VPN. Jeszcze nie w Polsce, a i tak jest ograniczenie
Już tego nie ukrywają. Magazyny NATO świecą pustkami
Już tego nie ukrywają. Magazyny NATO świecą pustkami
Chuck Norris w armii USA. Stąd wziął się jego przydomek
Chuck Norris w armii USA. Stąd wziął się jego przydomek
Jeff Bezos ma plan. Potrzebuje na niego 100 mld dol.
Jeff Bezos ma plan. Potrzebuje na niego 100 mld dol.
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀