Google kontra rząd USA

Google kontra rząd USA
04.11.2010 09:52
Google kontra rząd USA

Koncern Google zamierza doprowadzić na drodze sądowej do tego, aby amerykański Departament Zasobów Wewnętrznych (DOI, U.S. Department of the Interior) ponownie przemyślał wybór nowej platformy do pracy grupowej i systemu obsługi poczty elektronicznej

Urzędnicy zdecydowali się na oprogramowanie Microsoftu; Google wspólnie z zajmującą się dystrybucją jego produktów firmą Onix Networking Corporation zarzuca departamentowi, że ten dostosował warunki przetargu do produktu konkurencji. Wnosząc do sądu pozew, koncern żąda anulowania wyników przetargu.

288769815924193427
Źródło zdjęć: © (fot. Jupiterimages)

Stawką w grze jest pięcioletni kontrakt o wartości 5. milionów dolarów (43 miliony euro) na oprogramowanie dla 88 tysięcy stanowisk. Przetarg (Request For Quotation, RFQ) na dostarczenie platformy został ogłoszony 30 sierpnia. Przedstawiciele Google'a twierdzą, że podjęli wiele prób, aby nawiązać z ministerstwem rozmowy o tym zleceniu. Pomimo zapewnień departamentu, że przetarg będzie miał charakter całkowicie otwarty, ostatecznie okazało się, że jedynym produktem, który spełnia postawione warunki jest microsoftowy BPOS (Business Productivity Online Suite).

Google utrzymuje między innymi, że rząd nie przedstawił analiz użyteczności platformy BPOS, a Departament Zasobów Wewnętrznych wybrał ją, zanim zakończono testy groupware'u. Poza tym - zdaniem internetowego koncernu - istnieją inne, znacznie tańsze produkty zgodne z tymi programami Microsoftu, które rząd USA wskazał w 200. roku jako standardowe oprogramowanie dla administracji. BPOS, bazujący na platformie Microsoft Exchange i SharePoincie, charakteryzuje się wreszcie wieloma lukami w zabezpieczeniach - podkreśla Google. W styczniu, sierpniu i we wrześniu usługa była przejściowo nieosiągalna, a więc nie spełnia ona warunków pod względem niezawodności: te przewidują, że poziom dostępności rządowych systemów IT musi wynosić co najmniej 99,95 procent.

Już we wrześniu prawnicy Google'a złożyli związaną z przetargiem skargę w amerykańskiej izbie obrachunkowej. Stwierdzili wówczas, że rząd wymaga produktu, który jest specjalnie dostosowany do potrzeb władz, mimo że zdaniem koncernu z Mountain View takie dostosowanie nie jest konieczne. Zestaw Google Aplikacje jest dobrą alternatywą dla platformy Microsoftu z wielu powodów: ceny, zagwarantowania większej ilości przestrzeni dyskowej i możliwości wspólnej pracy w czasie rzeczywistym. Poza tym Google Aplikacje działają w chmurze – dzięki temu władze nie muszą utrzymywać własnych serwerów. Jest to ważne dla środowiska naturalnego, którym zajmuje się Departament Zasobów Wewnętrznych. Skarga Google została odrzucona 25 października.

wydanie internetowe www.heise-online.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (6)