Myśliwce z Polski dla Ukrainy? Kijów jest w stanie spełnić warunek
Na linii Warszawa-Kijów trwają zaawansowane rozmowy na temat przekazania na front ostatnich myśliwców MiG-29 w biało-czerwonych barwach. Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy w Polsce potwierdził, że Kijów jest w stanie spełnić główny warunek - to nie będzie darowizna, ale wymiana.
Kwestia wysłania do Ukrainy ostatnich polskich myśliwców MiG-29 pojawiła się w przestrzeni publicznej 9 grudnia, gdy o planach z tym związanych poinformował Sztab Generalny Wojska Polskiego. W oficjalnym komunikacie podano, że miałoby się to wiązać z "udostępnieniem Polsce wybranych technologii dronowych i rakietowych".
Ukraina gotowa na polskie warunki
12 grudnia w programie Rozmowa o 7:00 w RMF24, taki scenariusz potwierdził Wasyl Bodnar. Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że Kijów jest otwarty na spełnienie oczekiwań stawianych przez Warszawę.
- Rozmowy ze stroną polską trwają już długo. Doszliśmy do porozumienia, że to nie będzie przekazanie samolotów do Ukrainy, ale wymiana na sprawy technologiczne, na sprawy związane z doświadczeniem, które Ukraina uzyskała z dronami pomagającymi zwalczać rosyjską agresję - powiedział ambasador.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Obydwie strony skorzystają?
Pytany o ewentualny termin pojawienia się polskich myśliwców na froncie ukraiński dyplomata nie chciał mówić o szczegółach. Wymijająco wypowiedział się również w kwestii konkretnych rozwiązań, jakie w zmian za myśliwce trafią do Polski z Ukrainy, choć ujawnił, że będą to nie tylko technologie, ale również drony.
Jak wyjaśniał Łukasz Michalik, dziennikarz Wirtualnej Polski, Ukraina ma w tym względzie do zaoferowania naprawdę sporo. Stała się światowym liderem w produkcji dronów, przygotowując i nieustannie ulepszając rożnego rodzaju bezzałogowce zarówno morskie, jak i powietrzne.
Plany przekazania myśliwców MiG-29 są uzasadniane m.in. "osiąganiem przez nie docelowych resursów eksploatacyjnych oraz brakiem perspektywy ich dalszej modernizacji w Siłach Zbrojnych RP". Dla Ukrainy maszyny tego typu wciąż są jednak cenne i pełnią istotną rolę w tamtejszych siłach powietrznych.