WAŻNE
TERAZ

Jeden szczegół zmienił wszystko. Oto kulisy afery wokół senatora KO

Google dostarczyło internet… balonami

Jak dostarczyć internet w miejsca, gdzie infrastruktura jest słaba lub nie ma jej wcale, bo została uszkodzona? Google odpowiada: balonami. Ich rozwiązanie sprawdziło się po raz kolejny.

Balony z internetem sprawdzają się nie tylko w testach
Źródło zdjęć: © google
Adam Bednarek

Wrześniowe huragany zniszczyły ponad 90 proc. telekomunikacyjnej infrastruktury w Portoryku. By pomóc odbudować sieć w tym kraju, Google - a właściwie Alphabet, czyli właściciel korporacji - postanowiło wysłać nad kraj balony z internetem. To jeden z szalonych pomysłów Google’a.

Po raz kolejny udowodniono, że ten pomysł ma sens. Dzięki balonom unoszącym się ok. 20 km nad ziemią, internet trafił do 100 tys. mieszkańców Portoryko. Wprawdzie wyspę zamieszkuje ponad 3,5 mln ludzi, ale trzeba pamiętać, że w kraju wciąż nie działa 44 proc. anten komórkowych. Dostarczenie jakiejkolwiek łączności jest więc bardzo pomocne - balony od Google’a się sprawdziły. W akcji, a nie podczas testów.

Wcześniej balony pomogły mieszkańcom Peru, zapewniając łączność na zalanych powodzią terenach. Na razie więc Project Loon (bo taką oficjalnie nosi nazwę) wykorzystywany jest w sytuacjach awaryjnych, jednak w przyszłości ma to być sposób na codzienne zapewnienie łączności z siecią. Szczególnie w miejscach, gdzie odpowiedniej infrastruktury nie ma.

Google miało jeszcze jeden pomysł na dostarczanie internetu w słabo rozwinięte technologicznie miejsca - drony. Na początku tego roku firma jednak z tego rozwiązania zrezygnowała. Co nie znaczy, że drony nie będą pozwalały łączyć się z siecią. Nad taką koncepcją wciąż pracuje Facebook.

Wybrane dla Ciebie
Ważny dzień dla sąsiada Polski. Ich tarcza przeciwlotnicza rośnie w siłę
Ważny dzień dla sąsiada Polski. Ich tarcza przeciwlotnicza rośnie w siłę
Mocarstwo UE kusi Greków. Godna oferta w zamian za pomoc Ukrainie
Mocarstwo UE kusi Greków. Godna oferta w zamian za pomoc Ukrainie
Rosja skraca szkolenie operatorów dronów. Chcą zwiększyć liczbę załóg
Rosja skraca szkolenie operatorów dronów. Chcą zwiększyć liczbę załóg
Lepsze niż Patrioty? Stają się rozchwytywane
Lepsze niż Patrioty? Stają się rozchwytywane
Orpheus przeszuka marsjańskie wulkany w poszukiwaniu życia. Jest plan
Orpheus przeszuka marsjańskie wulkany w poszukiwaniu życia. Jest plan
Łowcy stali się zwierzyną. Rosjanie używają nowych Shahedów
Łowcy stali się zwierzyną. Rosjanie używają nowych Shahedów
Klamka zapadła. Przesądzili o losach HIMARSów
Klamka zapadła. Przesądzili o losach HIMARSów
Naukowcy analizują wpisy na Reddicie. Szukają skutków ubocznych
Naukowcy analizują wpisy na Reddicie. Szukają skutków ubocznych
Znaleźli zagraniczne podzespoły w dronach Rosjan. To kolejny przypadek
Znaleźli zagraniczne podzespoły w dronach Rosjan. To kolejny przypadek
Tykająca bomba budzi się do życia. Jej wybuch może być katastrofalny
Tykająca bomba budzi się do życia. Jej wybuch może być katastrofalny
Sonda Proba-3 zaskakuje. Wiatr słoneczny szybszy niż przypuszczano
Sonda Proba-3 zaskakuje. Wiatr słoneczny szybszy niż przypuszczano
Dla tych zwierząt to zatoka śmierci. Ginie co najmniej 18 proc.
Dla tych zwierząt to zatoka śmierci. Ginie co najmniej 18 proc.
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀