Znów przekracza granice. Kolejne szaleństwa chatbota Elona Muska
Użytkownicy portalu X odkryli, że chatbot Grok posiada mocno rozwinięte algorytmy związane z edycją zdjęć. Wyraźnie wymknęły się one jednak spod kontroli programistów, ponieważ pozwalają na tworzenie treści, które nigdy nie powinny znaleźć się w sieci.
To nie pierwszy raz gdy Grok, czyli model sztucznej inteligencji firmy xAI zintegrowany z platformą X, budzi kontrowersje. W lipcu 2025 r. został zwolniony z zasad politycznej poprawności, co sprawiło, że zaczął wszystkim ubliżać. Generował obraźliwe i dezinformacyjne posty, które w Polsce dotknęły nie tylko większość wiodących polityków, ale nawet Jana Pawła II.
Grok znów przekracza granice
Jak donosi Bloomberg, teraz problemem okazują się możliwości Groka w zakresie edycji zdjęć. Użytkownicy portalu X odkryli, że chatbot posiada mocno rozwinięte algorytmy z tym związane. Problem w tym, że efekty przekraczają nie tylko granice dobrego smaku, ale również obowiązujące w wielu państwach prawo.
X jest zasypywany licznymi zdjęciami osób w skąpych strojach. Ofiarami znów padają znani politycy, ale także kobiety, a nawet dzieci. Chociaż Grok nie dopuszcza do pełnej nagości, przerabianie zdjęć bez zgody właścicieli i nadawanie im charakteru erotycznego budzi duże kontrowersje.
Zareagował m.in. francuski rząd, który zdecydował się skierować sprawę do prokuratury, wskazując na "seksualne i seksistowskie treści". Indyjskie Ministerstwo Technologii zwróciło się z kolei z apelem o jak najszybszą kontrolę zabezpieczeń mających czuwać nad "twórczością" Groka.
Ile plastiku mamy w ciele? Odpowiedź zaskakuje
Sprawa nie uszła uwadze także w Polsce. Minister Cyfryzacji Krzysztof Gawkowski stwierdził, że "niekontrolowana AI szaleje i wyrządza coraz większe szkody". Zwrócił się do prezydenta z apelem o jak najszybsze podpisanie przyjętej przez parlament ustawy, dzięki której usuwanie nielegalnych treści ma być łatwiejsze.
Spicy Mode. Nowa funkcja wymknęła się spod kontroli
Bloomberg wyjaśnia, że sprawcą jest w tym przypadku nowa funkcja o nazwie Spicy Mode. Została wprowadzona jako dowód na to, że X i zintegrowany z nim chatbot nie są tak restrykcyjne jak rozwiązania konkurencji.
Spicy Mode w założeniu miała pozwalać na tworzenie treści dla dorosłych, ale jednocześnie blokować wszystkie próby seksualizacji nieletnich. Użytkownikom udało się obejść te ograniczenia na skutek luk w zabezpieczeniach.
"Zidentyfikowaliśmy luki w zabezpieczeniach i pilnie je naprawiamy" - przekazali w oświadczeniu twórcy chatbota Grok.
Coraz większy problem w sieci
Internet Watch Foundation, brytyjska organizacja non-profit koncentrująca swoją działalność wokół zwalczania potencjalnie nielegalnych treści w Internecie, zwraca uwagę na ogromny wzrost liczby wymagających moderowania obrazów generowanych przez AI, które są związane z dziećmi. Jej zdaniem w 2025 r. odnotowano ich nawet 400 proc. więcej.