Eksplozja w Rosji. Napastnik użył improwizowanego ładunku

Eksplozja w Rosji. Napastnik użył improwizowanego ładunku13.12.2021 18:31
Eksplozja w Rosji. Napastnik użył improwizowanego ładunku
Źródło zdjęć: © East News | SPUTNIK Russia

W żeńskim klasztorze w rosyjskim Sierpuchowie doszło do silnej eksplozji. Ustalono, że napastnikiem był 18-latek, który zdetonował w budynku improwizowany ładunek wybuchowy (IED).

Improwizowane ładunki wybuchowe stanowią z reguły narzędzie walki słabszej strony konfliktu asymetrycznego.Szczególnie często używano ich w zamachach terrorystycznych w Iraku i Afganistanie. IED charakteryzują się przede wszystkim tym, że są tanie i proste w produkcji oraz pozwalają uniknąć stronie atakującej bezpośredniego kontaktu z silniejszym przeciwnikiem.

Jak czytamy na łamach Zeszytów Naukowych Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych (nr 4/2011 r.), IED "jest bronią efektywną, zbudowaną ze składników zarówno pochodzenia wojskowego, jak również cywilnego, ograniczającą możliwości manewrowe wojsk na poziomie taktycznym". Ładunki tego typu są zazwyczaj maskowane, aby utrudnić ich identyfikację.

Atak w żeńskim klasztorze

Do ataku z użyciem tego rodzaju broni doszło 13 grudnia rano (czasu moskiewskiego) w rosyjskiej miejscowości Sierpuchow. Jak donoszą państwowe i lokalne media rosyjskie, około godziny 8:30 młody napastnik zdetonował IED w żeńskim klasztorze. Wybuch uszkodził drzwi prawosławnego gimnazjum, znajdującego się na terenie monasteru.

Według rosyjskiej agencji prasowej TASS rannych zostało 12 osób, w tym sam napastnik. Nauczyciele i uczniowie zostali ewakuowani z placówki. Śledczy ustalili, że za atakiem stał 18-letni absolwent gimnazjum, Wladisław Strużenkow. Uczniowie mówią, że ukończył on szkołę rok temu, a powodem zamachu mogła być chęć zemsty. Podejrzewa się, że napastnik mógł być nękany przez swoich rówieśników.

Źródło w organach ścigania, na które powołuje się TASS, twierdzi, że Strużenkow był też w konflikcie z nauczycielami. Agencja podała, że napastnik znajduje się obecnie w szpitalu, a jego stan jest ciężki. Według nieoficjalnych doniesień TASS w wyniku eksplozji Strużenkow miał stracić nogę.

Funkcjonariusze poinformowali, że "organy śledcze w obwodzie moskiewskim wszczęły postępowanie karne w sprawie usiłowania zabójstwa i nielegalnego obiegu materiałów wybuchowych". Olga Wradij, rzeczniczka szefa Komitetu Śledczego obwodu moskiewskiego, przekazała, że w mieszkaniu napastnika skonfiskowano "przedmioty i substancje, które są ważne dla dalszego postępowania". Napastnik miał też posiadać przy sobie maczetę.

Metody walki z IED

W 2008 roku wiceadmirał Juan A. Moreno, dyrektor NSO (biura zajmującego się standaryzacją w NATO), przyjął doktrynę AJP-3.15 (Allied Joint Doctrine for Countering Improvised Explosive Devices C-IED), dotyczącą metod walki z prowizorycznymi urządzeniami wybuchowymi. Opiera się ona na trzech filarach: zwalczaniu systemu IED jako całości, zwalczaniu urządzeń IED oraz treningu i edukacji żołnierzy.

Jak czytamy w Zeszytach Naukowych WSOWL, filar pierwszy zakłada "ograniczenie zaopatrzenia niezbędnego do wykonania prowizorycznych urządzeń wybuchowych, między innymi poprzez likwidowanie składów pocisków artyleryjskich". W ramach zwalczania IED jako całości można także odciąć system od źródeł finansowania, wytypować i zlikwidować osoby zajmujące kierownicze stanowiska w tym systemie oraz ograniczyć liczbę rekrutów, którzy są skłonni zostać nosicielami prowizorycznych ładunków.

Drugi filar polega na zwalczaniu zmontowanych lub już podłożonych i gotowych do detonacji ładunków. IED można wykryć za pomocą środków technicznych lub obserwując przedpole i nietypowe zachowania ludzkie. Czasem można je dostrzec dzięki słabemu zamaskowaniu, gdyż operatorzy takich ładunków nieraz działają w pośpiechu. Improwizowane urządzenia wykrywa się również zdalnie za pomocą specjalnych systemów.

Pomocne w walce z IED okazują się też… tresowane szczury. Gryzonie te mają doskonały węch i mogą dotrzeć w trudno dostępne miejsca. Ich zaletą są również niewielkie rozmiary: są na tyle lekkie, że po natrafieniu na prowizoryczną minę nie doprowadzają do jej detonacji.

Zobacz także: Generał Pacek o ustawie o "Obronie Ojczyzny". "Sam karabin już dzisiaj nie wystarczy"

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie