ycipk-1317c4

Chemtrails, dwutlenek węgla w napojach i wulkany emitujące więcej CO2 niż człowiek. Z takim bzdurami walczą na co dzień naukowcy z "Nauki o klimacie"

Walczą z naukowymi bzdurami i pseudonaukowcami negującymi globalne ocieplenie. Zadania nie mają łatwego, bo ludzie z dziwnych przyczyn chętnie podłapują spiskowe teorie tak jak te o chemtrails, czy o tym, że jeden wulkan wypluł z siebie więcej dwutlenku węgla niż cała ludzkość razem wzięta. Zespół "Nauka o Klimacie" został nominowany do nagrody Popularyzator Nauki 2017 przyznawanej we współpracy z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Chemtrails, jedna z popularniejszych teorii spiskowych, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością
Chemtrails, jedna z popularniejszych teorii spiskowych, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością (Domena publiczna)
ycipk-1317c4

"Rząd światowy kontroluje klimat za pomocą chemitrails" *– to jeden z najpopularniejszych mitów z jakimi muszą mierzyć się naukowcy z "Nauki o klimacie". Wg tej popularnej teorii spiskowej smugi kondensacyjne, które zostawiają za sobą samoloty na niebie, to chemikalia rozpylane przez rządy albo tajne organizacje w celu… No właśnie sami zwolennicy tej teorii nie są zgodni co do tego w jakim celu ktoś rozpylałby chemitrailsy. Czasem *mają wpływać na pogodę, innym razem na ludzkie umysły, a jeszcze innym mają celowo wywołać globalne ocieplenie.

Walka z nauką o globalnym ociepleniu weszła do sfery publicznej

Podobnych mitów jest więcej i niestety ich domeną nie są tylko rzadko odwiedzane zakamarki internetu. Klimatyczne bzdury coraz częściej pojawiają się w publicznej dyskusji w ustach polityków, pseudonaukowców czy na stronach felietonistów. Niestety coraz częściej przypisuje im się taką samą wagę jak wypowiedziom naukowców czy badaniom naukowym.

- W maju 2017 minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że wybuch wulkanu na Islandii spowodował większe zanieczyszczenie niż 10-letnia działalność człowieka – mówi w rozmowie z tech.wp.pl Aleksandra Kardaś z Nauki o klimacie. – To oczywiście nieprawda. Mało tego, akurat erupcja Eyjafjallajökull w 2010 roku spowodowała spadek emisji CO2. Wszystko przez to, że uziemione zostały samoloty na prawie wszystkich europejskich lotniskach, przez co nie nie emitowały dwutlenku węgla.

ycipk-1317c4

Czytaj też: Masoni, reptilianie i foliowe kapelusze. Witamy w świecie teorii spiskowych

Klimatyczna bzdura roku

Wypowiedź ministra Tchórzewskiego została zgłoszona do plebiscytu "Klimatyczna Bzdura Roku 2017". Czyli zbioru najgłupszych i najbardziej odbiegających od prawdy wypowiedzi dotyczących klimatu, globalnego ocieplenia i negatywnego wpływu na człowieka. W zeszłych latach w "Klimatycznej Bzdurze Roku" zwyciężali: Janusz Korwin-Mikke wypowiedzią, że większość uczonych uważa, że globalne ocieplenie nie ma nic wspólnego z działalnością człowieka; Jan Szyszko mówiący o tym, że* dwutlenek węgla w Polsce jest gazem życia dla żywych zespołów przyrodniczych,* by stawały się coraz lepsze; Zbigniew Ziobro, który stwierdził, że* dwutlenek węgla nie może być szkodliwy skoro można go znaleźć w napojach gazowanych.*

Powyższe wypowiedzi zaliczają się do tzw. wyrazistej grupy haseł, które zaprzeczają destruktywnemu wpływowi człowieka na klimat. Drugą, zdecydowanie trudniejszą do obalenia grupą są wypowiedzi, które nie negują powyższego faktu wprost.

- Są to wypowiedzi, które w jakiś sposób rozmydlają obraz, które nie są tak kategoryczne jak te z pierwszej grupy i udają wyważone i rzeczowe wypowiedzi – mówi Aleksandra Kardaś.- To np. stwierdzenia w stylu: badacze nie są zgodni co do wpływu gazów cieplarnianych na klimat; rzeczywiście badania pokazują, że powinniśmy spalać mniej węgla, ale inne badania pokazują odmienne wyniki; niektórzy naukowcy nie podzielają zdania większości, itp.

ycipk-1317c4

Naukowcy są zgodni co do przyczyn globalnego ocieplenia

Podczas gdy 97 proc. badań i opracowań naukowych pokazuje jasno, że to właśnie działalność człowieka, a przede wszystkim spalanie paliw kopalnianych (węgla i ropy), powoduje globalne ocieplenie. Przy czym największym "trucicielem" jest branża energetyczna. Dotyczy to zarówno produkcji energii elektrycznej jak i ogrzewania. Kolejne na tej liście jest rolnictwo, a zwłaszcza wycinki lasów, produkcja sztucznych nawozów, hodowla zwierząt.

- W Polsce niestety nie mamy w tej chwili możliwości przejścia na czystą energię z dnia na dzień – mówi Aleksandra Kardaś, - jednak nie możemy pozwolić na zakłamywanie obrazu i nauki. Nie możemy też uciekać od odpowiedzialności. Bo chociaż w życiu codziennym wybór mamy nieduży, to możemy wpływać na zmiany głosując na polityków, którzy biorą sobie do serca zmiany klimatu i przyszłość naszej planety. Ponadto nie będziemy mogli wiecznie polegać na węglu. Jego pokłady w naszym kraju wyczerpią się za kilka dekad. Lepiej żebyśmy do tego czasu mieli już alternatywne źródła energii.

Popularno-naukowy portal Naukaoklimacie.pl: prowadzą:dr Aleksandra Kardaś, fizyk atmosfery, specjalistka od transferu radiacyjnego w atmosferze oraz od nauczania o procesach i zjawiskach atmosferycznych; prof. dr hab. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, specjalista z zakresu fizyki chmur i opadów oraz modelowania numerycznego procesów atmosferycznych; Marcin Popkiewicz, fizyk jądrowy, przedsiębiorca, dziennikarz; Anna Sierpińska, architekt krajobrazu, grafik, analityk procesów na styku biznes/obywatele/przyroda.

*Wyniki obydwu plebiscytów na Popularyzatora Nauki oraz Klimatyczną Bzdurę Roku poznamy 15 stycznia 2017. *

ycipk-1317c4
Polub WP Tech
ycipk-1317c4
ycipk-1317c4
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1317c4