Bykowe? Drogi rządzie, trzymaj się z dala od mojego portfela!

Bykowe? Drogi rządzie, trzymaj się z dala od mojego portfela!24.06.2019 13:57
Bykowe? Drogi rządzie, trzymaj się z dala od mojego portfela!
Źródło zdjęć: © WP.PL | Jakub Wątor

Nie masz dzieci, płać większe podatki – to jeden z pomysłów rządu na wzrost liczby narodzin. Brawo. Znam już kolejny – zakaz antykoncepcji. Wszelkiej.

Dopiero co pisałem o tym, że Prawo i Sprawiedliwość nic mi nie oferuje w ramach swego pakietu świadczeń socjalnych. Teraz muszę jeszcze bronić się przed płaceniem za to, jaką drogą życiową idę.

Nie mam dzieci, więc nie korzystam z 500 plus.

Nie jestem żonaty, więc nie skorzystam z programu Mieszkanie dla Młodych.

Mam 31 lat, a więc nie dostałbym 500 zł z programu wsparcia młodych Polaków.

Rząd nie daje mi nic, a teraz wyskoczył z pomysłem podatku od osób bezdzietnych - czyli z tzw. bykowym. Brawo! Dopiero co GUS podawał, że w zeszłym roku mniej osób z Polski wyemigrowało, niż na stałe w niej osiadło. Jeśli PiS dalej będzie się dobierał do portfeli ludzi, którzy są dla niego niewiele warci (tacy jak ja, którzy nie przyniosą mu nowych, małych Polaków), nie zdziwię się, jeśli trend migracyjny znów się odwróci.

Nie mam ochoty żyć w takim kraju, z taką władzą. Władzą, która zmusza ludzi do robienia dzieci nawet, jeśli tego nie chcą i nie potrzebują. Władzy, która jest w stanie zakazać lub nakazać wszystko, byle tworzyć kraj wedle swojego widzimisię. Kraj pełen katolików i dzieci pochodzących tylko z małżeństw. Nie żartuję - jeśli rząd kiedyś wymyśli zakaz wszelkiej antykoncepcji, nie będę zdziwiony.

Cieszę się, że MSWiA właśnie zdementowało informacje o pracach nad tym podatkiem. Liczę, że nie zamrozi tego projektu, lecz wyrzuci go do kosza całkowicie i do pomysłu już nie wróci.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1085)