Bezzałogowe fregaty do śledzenia okrętów podwodnych

Strona głównaBezzałogowe fregaty do śledzenia okrętów podwodnych
26.11.2010 12:27
Bezzałogowe fregaty do śledzenia okrętów podwodnych

Amerykański projekt stworzenia bezzałogowej jednostki do śledzenia okrętów podwodnych - ACTUV wchodzi w kolejny etap, który przybliża wojsko do stworzenia robo-okrętów

Powodem rozpoczęcia prac nad projektem ACTUV była konieczność śledzenia cichych i tanich w produkcji okrętów podwodnych o napędzie diesel-elektrycznym, które zaczynają stanowić coraz większe, potencjalne zagrożenie dla Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych i jej głównych sojuszników.

288757690090666131

Śledzenie okrętu podwodnego przez konwencjonalne okręty nawodne lub podwodne wymagałoby zaangażowania wielu załóg oraz sprzętu, w tym prawdopodobnie również samolotów. Dodatkowo śledząca jednostka musiałaby utrzymywać obiekt w zasięgu własnych sonarów, samemu pozostając poza zasięgiem broni śledzonego okrętu. Jest to zadanie niezwykle trudne do wykonania nawet przy zastosowaniu najnowocześniejszej generacji sonarów aktywnych. Co więcej, śledzenie trwałoby niezmiernie długo, gdyż nowoczesne okręty podwodne mogą pokonywać tysiące kilometrów bez wynurzania.

Tymczasem bezzałogowy okręt byłby w stanie śledzić jednostkę, bez większych trudności. Pozostając w częściowym zanurzeniu, mógłby być w nieustannym kontakcie z centralą dowodzenia, jednocześnie bez trudu nadążając za wolniejszą, śledzoną jednostką. Co więcej, bezzałogowe statki byłyby na tyle tanie w produkcji, że wojsko mogłoby nie przejmować się ewentualnym zniszczeniem okrętu-robota.

Problemem, który pozostaje do rozwiązania jest napęd nowych maszyn. Planuje się zastosowanie "inteligentnych" silników, zaprojektowanych dla marsjańskich łazików NASA. Za projekt odpowiada oczywiście agencja DARPA, która pracuje nad najbardziej zaawansowanymi projektami dla amerykańskiej armii.

Źródło: The Register

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)