Trwa ładowanie...
dq3nh9d

Badający pingwiny królewskie odurzyli się gazem z ich odchodów

Do niecodziennej sytuacji doszło wśród badających pingwiny na wyspie Georgia Południowa. Naukowcy odurzyli się gazem ulatniającym się z gleby. Wszystko za sprawą pingwinich odchodów, których w ogromnej kolonii zwierząt nie brakuje.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Podtlenek azotu z odchodów pingwinów przyczynił się do odurzenia naukowców.
Podtlenek azotu z odchodów pingwinów przyczynił się do odurzenia naukowców. (REDA&CO )
dq3nh9d

Naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego badali ogromną kolonię pingwinów królewskich na wyspie Georgia Południowa. W trakcie badań odurzyli się gazem wydobywającym się z gleby. Był to podtlenek azotu. Gaz ze względu na jego właściwości rozweselające wykorzystuje się m.in. w gabinetach dentystycznych, ale też w znieczuleniach anestezjologicznych.

Odurzające odchody pingwinów

- Po kilkugodzinnym przebywaniu w sąsiedztwie odchodów jeden z członków naszej ekipy dostał kompletnego odjazdu, a inny poczuł się źle i uskarżał się na ból głowy – w rozmowie z agencją AFP relacjonował prof. Bo Elberling, który kierował badaniami.

dq3nh9d

Do powstania gazu przyczyniły się pingwiny zamieszkujące wyspę. Wszystkiemu winne ich odchody. Pingwiny królewskie żywią się m.in. krylem oraz rybami, które są bogate w azot. Zwierzęta wydalają go później razem ze swoimi odchodami. Azot dostaje się do gleby, gdzie bakterie glebowe zamieniają go w podtlenek azotu.

Zobacz też: US Navy odtajnia nagrania UFO i potwierdza ich autentyczność.

Podtlenek azotu wywołuje nie tylko efekt rozweselający. Jest bowiem jednym z gazów cieplarnianych, które odpowiadają za globalne ocieplenie i zmiany klimatu. Naukowcy z Uniwersytetu Kopenhaskiego opisali jego oddziaływanie na klimat na łamach "Science of The Total Environment".

dq3nh9d

Podziel się opinią

Share

dq3nh9d

dq3nh9d
Więcej tematów