Arechin. Producent leku zwiększa możliwości produkcyjne i zobowiązuje się dostarczyć lek do szpitali

Strona głównaArechin. Producent leku zwiększa możliwości produkcyjne i zobowiązuje się dostarczyć lek do szpitali
19.03.2020 15:11
Arechin. Producent leku zwiększa możliwości produkcyjne i zobowiązuje się dostarczyć lek do szpitali
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Szelag/REPORTER

Arechin to polski lek dopuszczony do stosowania w leczeniu wspomagającym dla osób chorych na COVID-19. Jego producent zobowiązał się, że dostarczy produkt z Agencji Rezerw Materiałowych do szpitali, aby mogły zacząć wykorzystywać go w leczeniu chorych na koronawirusa.

Adamed, firma odpowiadająca za produkcję leku Arechin wesprze polskie szpitale walczące z koronawirusem. Producent zobowiązał się, że bezpłatnie zorganizuje transport i dostarczy lek z Agencji Rezerw Materiałowych. Zostanie on przekazany 90 szpitalom i oddziałom zakaźnym na terenie całej Polski.

Arechin trafi do chorych na koronawirusa

Arechin będzie wykorzystywany w leczeniu pacjentów zarażonych SARS-CoV-2 – zarówno tych hospitalizowanych, jak i przebywających w izolacji domowej. Ze strony internetowej producenta leku możemy się również dowiedzieć, że firma zwiększyła swoje możliwości produkcyjne.

"Jednocześnie Adamed uruchomił dodatkową produkcję leku (obecnie praca odbywa się w trybie 3-zmianowym), aby sprostać bieżącym potrzebom epidemiologicznym w kraju, a także zapewnić dostępność dla pacjentów, którzy przyjmują ten lek w innych wskazaniach. Kolejne partie leku powinny trafić na rynek polski do końca marca br." – czytamy w opublikowanym komunikacie.

Zobacz też: Koronawirus. Jak się przed nim uchronić? Nie wystarczy mycie rąk.

Arechin: Dodatkowe zastosowanie

Przypomnijmy, Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych 14 marca 2020 zdecydował o "dodaniu nowego wskazania terapeutycznego" dla leku. Jest nim leczenie wspomagające w zakażeniach koronawirusami typu beta takimi jak SARS-CoV, MERS-CoV i SARS-CoV-2.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)