25 lat temu wydano w Polsce pierwszą kartę płatniczą. Trzeba było wpłacić 200 mln złotych

Strona główna25 lat temu wydano w Polsce pierwszą kartę płatniczą. Trzeba było wpłacić 200 mln złotych
01.06.2016 10:57
25 lat temu wydano w Polsce pierwszą kartę płatniczą. Trzeba było wpłacić 200 mln złotych
Źródło zdjęć: © newsrm.tv

25 lat - dokładnie tyle minęło od wydania w Polsce pierwszej karty płatniczej. Początki nie były łatwe. Brakowało infrastruktury, a na zatwierdzenie wypłaty gotówki trzeba było poczekać.

25 lat - dokładnie tyle minęło od wydania w Polsce pierwszej karty płatniczej. Początki nie były łatwe. Brakowało infrastruktury, a na zatwierdzenie wypłaty gotówki trzeba było czekać.

- Sam proces przyjmowania karty do płatności wyglądał zupełnie inaczej, niż to, co obserwujemy dzisiaj. Jak anegdota głosi, na biznesie kartowym najlepiej zarabiał właściciel baru przy ulicy Brackiej. Do niego wysyłany był "delikwent" posiadający międzynarodową kartę płatniczą - mówi Małgorzata O'Shaughnessy, dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej Visa Europe.

Klient musiał poczekać na autoryzację transakcji, co nie było tak łatwe, jak obecnie. Wszystko było sprawdzane w tzw. dziale legitymacji kredytowych. Tam kilka osób zajmowało się obsługą urządzenia, za pomocą którego przychodziła informacja, czy transakcję można wykonać.

- Taka autoryzacja trwała średnio 3. minut i właśnie wtedy wysyłano klienta do baru, żeby spokojnie poczekał - dodaje Małgorzata O'Shaughnessy.

Pierwsza wydana w Polsce karta - Visa Business - była przeznaczona dla przedsiębiorców. By ją otrzymać należało wnieść ówczesne 200 mln złotych (lub 2. tys. dolarów) depozytu. W momencie debiutu karty można nią było płacić w ok. 400 punktach - dzisiaj sieć akceptacji to ponad 480 tys. terminali.

- Spełnienie wymogów otrzymania karty było w 199. roku dość trudne, jednak polscy przedsiębiorcy, przed którymi wówczas otworzył się świat, bardzo doceniali to, że nie musieli podróżować w interesach z plikami gotówki - wspomina O'Shaughnessy.

Polacy chcieli upodabniać swoje zwyczaje płatnicze do mieszkańców Europy Zachodniej, na którą otwierał się wówczas nasz kraj, a banki oferowały kolejne produkty płatnicze. W 199. roku wydano pierwszą kartę dla klientów indywidualnych. Dwa lata później pojawiły się karty kredytowe. W 1996 roku liczba kart wydanych przez polskie banki przekroczyła milion. W ciągu kolejnej dekady ta liczba wzrosła ponad dwudziestokrotnie. Później przyrosty były niższe, ale jednak wyraźne. W ciągu 25 lat od wydania przez Bank Inicjatyw Gospodarczych BIG S.A. (obecnie Millennium)
pierwszej karty płatniczej, Polska z kraju o słabo rozwiniętych płatnościach bezgotówkowych stała się ważnym i innowacyjnym rynkiem w Unii Europejskiej.

- Mamy ponad 3. mln kart i jesteśmy bardzo dynamicznie rozwijającym się rynkiem w zakresie płatności. Ten rynek jest bardzo innowacyjny, jest przygotowany do dostosowania się do potrzeb zmieniających się klientów - mówi Tomasz Misiak, dyrektor Departamentu Marketingu Bankowości Detalicznej w Banku Millennium.

Przejawem tej rewolucji jest nie tylko szybkość przyrostu wartości i liczby transakcji, ale także spektakularny sukces zbliżeniowości, której Polsce zazdroszczą inne kraje czy wprowadzanie płatności mobilnych.

Z raportu Future of Retail przygotowanego przez Visa Europe wynika, że Polska zajmuje trzecie miejsce (za Hiszpanią i Wielką Brytanią) pod względem gotowości na wyzwania przyszłości. Nasz rynek jest gotowy do obsługi klienta przyszłości, między innymi dzięki otwartości na wielokanałowość handlu i rosnące znaczenie urządzeń mobilnych. Smartfony i tablety stają się nieodłączną częścią naszej codzienności, a płatności nimi zaczynają zyskiwać na znaczeniu.

Bezgotówkowa rewolucja wykorzystuje powszechnie już używaną w kartach fizycznych technologię zbliżeniową NFC. Dzięki niej do terminali możemy dziś przykładać smartfon, zegarek czy brelok.

ag / słk

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (5)