Zwykłe życiowe czynności w kosmosie. Zobacz, jak się je wykonuje

Zwykłe życiowe czynności w kosmosie. Zobacz, jak się je wykonuje
05.06.2018 16:201 / 9
Zwykłe życiowe czynności w kosmosie. Zobacz, jak się je wykonuje
Źródło zdjęć: © NASA

Nie jest lekko - nawet zrobienie najprostszej kanapki może sprawić problem, ze względu na unoszące się w stanie nieważkości składniki. Astronauci radzą sobie, przyczepiając je za pomocą taśm lub rzepów. Nie mogą jednak korzystać z tradycyjnego chleba, tylko z tortilli. Powód jest prosty - latające w stanie nieważkości okruszki mogą wpaść do oka. A poza tym chleb szybko schnie.

Zabawne przeżycie

2 / 9
323948129055746473
Źródło zdjęć: © Reuters

Proces robienia kanapek na zabawnym filmiku zademonstrował jeden astronautów. Nie jest to łatwe zadanie, ale na pewno znacznie ciekawsze od robienia "ziemskich" przekąsek.

Jedzenie jak na Ziemi

3 / 9
323948129055943081
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

A co z produktami? "Wszystko, co jest na Ziemi, można dostać w kosmosie" - przyznał w rozmowie z WP Tech astronauta Mike Massimino - Kurczak, hamburgery, steki, fajitas, chińszczyzna, lasagna ravioli, koktajl krewetkowy - wszystko można tam zjeść. Każda misja przywozi jedzenie ze swojego kraju. Jest ono właściwie takie samo jak tutaj, tylko inaczej spakowane. Zazwyczaj są liofilizowane, albo termostabilne, czyli gotowe do jedzenia po podgrzaniu. Mają też długi termin przydatności do spożycia
- dodał.

Jak myć włosy?

4 / 9
323948129056139689
Źródło zdjęć: © YouTube

Równie problematyczne co przyrządzanie kanapek jest… mycie głowy. Na Ziemi nie jest to specjalnie skomplikowane zadanie. Ale jak pokazała Karen Nyberg, zamieszkująca Międzynarodową Stację Kosmiczną, zerowa grawitacja komplikuje sprawę.

Picie jest prostsze

5 / 9
323948129056336297
Źródło zdjęć: © YouTube

Picie z kolei jest nieco łatwiejsze. Astronauci mają do dyspozycji specjalne "opakowania", przypominające po prostu soki w kartonach. I również pije się za pomocą słomek. Jest też jeszcze jedna opcja - łapanie wypuszczanych przez słomkę kropli.

Miłość w kosmosie

6 / 9
323948129056532905
Źródło zdjęć: © NASA

Jeden z rzeczników NASA, zapytany o to, czy astronauci uprawiają seks na orbicie, odpowiedział, że NASA nie komentuje i nie wtrąca się w prywatne sprawy swoich pracowników. Co zabrzmiało tak, jakby do stosunków dochodziło. Plotkuje się o tym odkąd w kosmos lecą też kobiety.

Dzieci w kosmosie nie miałyby szans

7 / 9
323948129056663977
Źródło zdjęć: © NASA | NASA

Problem w tym, że ciąża mogłaby być dużym kłopotem. Przede wszystkim dlatego, że płód nie miałby szans rozwinąć się prawidłowo bez grawitacji. Dowodem są m.in. doświadczenia prowadzone z wysyłanymi na orbitę zapłodnionymi jajami kur. Wynika to z faktu, że brak ciążenia uniemożliwia wytworzenie tzw. smugi pierwotnej - pisał Łukasz Michalik.

Załatwianie się w kosmosie

8 / 9
323948129056795049
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC0

Istnieje anegdota na temat pobytu Mirosława Hermaszewskiego w kosmosie. Przez cztery okrążenia wokół Ziemi Hermaszewski i Klimiuk obserwowali osobliwe zjawisko - towarzyszyły im tajemnicze obiekty latające z antenkami. Zaniepokojeni kosmonauci zaalarmowali bazę. Po doprecyzowaniu trajektorii lotu obiektów Ziemia odpowiedziała: "Nie bójcie się, chłopaki. To pojemniki z odchodami, które wyrzuciliście przedwczoraj".

Uryna podlega recyklingowi

9 / 9
323948129056926121
Źródło zdjęć: © WP.PL

I tak w istocie rozwiązuje się problem odchodów. O ile na stacji kosmicznej uryna podlega recyklingowi – zostaje oczyszczona i wykorzystana ponownie - tak reszty trzeba się po prostu pozbyć. Mike Massimino mówił:

"Toaleta na stacji przypomina dużą puszkę, na którą ktoś położył deskę toaletową. W środku znajduje się plastikowa wkładka, do której wpadają odpadki. Kiedy puszka się zapełni, zamykasz ją i wysyłasz poza stację".

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (4)