Złośliwe oprogramowanie coraz groźniejsze w Polsce

Złośliwe oprogramowanie coraz groźniejsze w Polsce24.09.2012 14:04
Złośliwe oprogramowanie coraz groźniejsze w Polsce
Źródło zdjęć: © Thinkstockphotos

Wzrasta liczba zgłoszeń dotyczących złośliwego oprogramowania, które służy cyberprzestępcom do atakowania polskich komputerów - wynika z danych zaprezentowanych przez zespół CERT Polska działający w ramach instytutu badawczego NASK. W samym tylko 2011 roku odnotowanych było dziennie średnio 27 tys. incydentów będących wynikiem działania botów, które opanowują komputery i łączą je w sieć wykorzystywaną do działań przestępczych. W ciągu ostatnich miesięcy polscy użytkownicy doświadczyli również ataku wirusa Weelsof, który blokuje dostęp do komputerów a za zdjęcie blokady żąda 500 złotych lub 100 euro.

W 201. roku zespół CERT Polska, działający w ramach instytutu badawczego NASK, otrzymał 21 210 508 zgłoszeń naruszenia bezpieczeństwa sieciowego, z czego prawie 10 mln dotyczyło zdarzeń związanych z botami, które wykorzystywane są do przejmowania kontroli nad komputerami. Według specjalistów liczba ta, dwukrotnie większa niż w 2010 roku, nieustannie rośnie. Boty rozprzestrzeniają się poprzez Internet, wykorzystując luki w zabezpieczeniach komputerów lub naiwność użytkowników, którzy uruchamiają odpowiednio przygotowane oprogramowanie, podesłane przez cyberprzestępców.

Po zainfekowaniu, boty pozostają w ukryciu oczekując na polecenie wykonania określonego zadania. Komputery zarażone złośliwym oprogramowaniem stają się częścią większej sieci, wykorzystywanej m.in. do rozsyłania spamu, wirusów czy programów szpiegujących. Boty mogą być wykorzystane do kradzieży poufnych danych osobistych, takich jak numery kart kredytowych czy informacji dających dostęp do kont bankowych, a także do lepszego ukrycia działań cyberprzestępców. Złośliwe oprogramowanie tego rodzaju służy również do przeprowadzania ataków typu „odmowa usługi”. (DoS, Denial of Service), dzięki którym cyberprzestępcy wyłudzają pieniądze od właścicieli witryn internetowych w zamian za odzyskanie kontroli nad zaatakowanymi witrynami.

Innym rodzajem zagrożenia sieciowego, które dosięgło polskie komputery w ciągu ostatnich miesięcy, był wirus Weelsof. To złośliwe oprogramowanie typu ransomware (z ang.: ransom –. okup, software – oprogramowanie) wnika do komputera, korzysta z luk w niezaktualizowanych programach, jak na przykład przeglądarki internetowe. Weelsof blokuje użytkownikowi dostęp do jego zasobów a następnie za usunięcie blokady żąda w wyświetlanym na ekranie komunikacie zapłacenia okupu w wysokości 500 złotych lub 100 euro. Wśród wymienionych przyczyn nałożenia blokady znajduje się m.in. używanie komputera do odtwarzania stron zawierających pornografię dziecięcą oraz przechowywania nielegalnych plików. Umieszczony w komunikacie logotyp oraz adres e-mail sugerują, że komputer został zablokowany przez jednostkę policji zajmującą się kontrolą treści w Internecie. Według ekspertów zajmujących się bezpieczeństwem sieciowym, w tym także z CERT Polska, złośliwe oprogramowanie atakowało użytkowników w Polsce Niemczech, Belgii, Francji,
Grecji, we Włoszech oraz Hiszpanii.

Aby ułatwić wymianę informacji o zagrożeniach CERT stworzył dedykowaną platformę o nazwie „n6”. przeznaczoną dla właścicieli sieci, operatorów sieci i administratorów. Na platformie dostępne są informacje o rodzajach ataków, miejsca ich pochodzenia czy dokładnych nazwach zagrożeń.

-/sw/sw

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)