Zdjęcie "teraz" i "10 lat wcześniej". Jak karmimy wielki biznes danymi

W sieci pojawiło się nowe wyzwania. Użytkownicy publikują swoje zdjęcie z 2009 i 2019 roku w zestawieniu i opatrzone hasztagiem #10yearschallenge. Nasza rzeczywistość każe podejrzewać, że może chodzi o coś więcej.

#10yearschallenge na Instagramie
Źródło zdjęć: © Instagram.com
Grzegorz Burtan

Co zresztą zrobiła pisząca dla "Wired" Kate O'Neill. Stawia ona, pół żartem, pół serio, ciekawą hipotezę. Co jeśli cały "challenge" to podpucha? Ludzie wrzucą swoje stare i nowe zdjęcie, a algorytmy uczenia maszynowego będą miały pożywkę do uczenia się, jak starzeje się ludzka twarz. Dzięki temu będą rozpoznawać osoby na podstawie starych zdjęć, bo same "dopowiedzą" sobie, jak ich twarz się zmieniła. Nie mówiąc o ulepszonym rozpoznawaniu wieku.

Oczywiście, jak słusznie zauważa O'Neill, Mark Zuckerberg pewnie ma nasze zdjęcie z przeróżnych lat, dni, nawet miesięcy (w zależności od tego, jak często ktoś wrzuca fotografie do serwisu). Ale dane te są rozproszone i często wrzucane niechronologicznie. Do tego dochodzi szum związany z wygrzebywaniem poszczególnych informacji danych. A tutaj? Mamy elegancko zestawione zdjęcia, z datami, do tego opatrzone hasztagiem. Bierzcie i analizujcie predyktywnie z tego wszyscy.

Wiadomo, to wszystko może być wymyślone na wyrost, a za samym wyzwaniem kryje się tylko wyzwanie. Wiadomo też, że w sieci człowiek, a właściwie dane o nim, są produktem. Wartym bardzo dużo dla reklamodawców, którzy przez rozpoznanie wieku po twarzy będą mogli jeszcze lepiej doprecyzować przekaz reklamowy, znając dokładny wiek potencjalnego klienta. I znowu wracamy do wyjściowego punktu – czy cała akcja nie jest socjotechniczną sztuczką, której jedynym celem jest dobrowolne oddanie przez nas kolejnej puli danych o sobie samych?

Najlepiej spuentować to słowami osoby, która taką hipotezę postawiła. Jak podsumowała Kate O'Neill: "Musimy domagać się, by biznes traktował nasze dane z odpowiednim szacunkiem. Ale my też musimy traktować nasze osobiste dane z szacunkiem".

Wybrane dla Ciebie
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
Polska zamówiła więcej Herculesów. To pancerne warsztaty dla Abramsów
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
To "mały Einstein". Ma 15 lat i doktorat z fizyki kwantowej
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Stacja kosmiczna Lunar Gateway powstanie? ESA potwierdza
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Jest klient na Su-35. Rosja oczekuje czegoś cenniejszego niż pieniądze
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Monstrualne obiekty kosmiczne. To miały być tylko małe czerwone kropki
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Ruch rosyjskich kontenerowców. Nie oznacza nic dobrego dla Ukrainy
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Prawdziwe pochodzenie kota. Analizy dają odpowiedź
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Patriot zadziałał. Tak chroni Kijów przez śmiercionośną bronią Rosji
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Rosja nie wyniesie astronautów w kosmos. Poważne uszkodzenia
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pożar w Hongkongu. Rusztowanie pomogło ogniowi
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Pod lodem tych księżyców mogą wrzeć oceany. Jak to możliwe?
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
Latami trzymał "kamień złota". Okazało się, że jest jeszcze cenniejszy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇