Oto, co mogło spaść w Polsce. Te drony mają szczególne przeznaczenie
- Wszystko wskazuje na to, że jest to dron prowokacyjny ze strony Federacji Rosyjskiej - powiedział na środowej konferencji szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, odnosząc się do zdarzenia pod Osinami. Zdaniem wojska był to prawdopodobnie tzw. wabik. Wyjaśniamy, jaką rolę pełnią tego typu drony.
Adam Gaafar