Trójwymiarowa przyszłość według Panasonica

Trójwymiarowa przyszłość według Panasonica24.11.2009 14:17
Trójwymiarowa przyszłość według Panasonica

Ostatnio bardzo modnym tematem stała się trójwymiarowa telewizja i już kilka poważnych firm przedstawiło prototypy urządzeń pozwalających uzyskiwać ruchome obrazy 3D. Temat jest na tyle frapujący, że postanowiliśmy dotrzeć do źródła czyli firmy Panasonic, która jest obecnie liderem jeśli chodzi o wprowadzanie w życie idei 3D

288759744225818771

Rozmawiamy z szefem działu technologicznego Panasonica, Eisuke Tsuyuzaki, o jego planach związanych z 3. Blu-ray.

Eisuke Tsuyuzaki to człowiek z misją. Jako nowo mianowany szef działu technologicznego Panasonica ma za zadanie nie tylko przekonać innych producentów sprzętu do opracowanej przez Panasonica wizji trójwymiarowej przyszłości Blu-ray, ale również odpowiada za przygotowanie strategicznej ścieżki rozwoju, prowadzącej przez pole minowe nowych technologii.

288759744226015379

Usiłowanie przewidzenia przyszłości współczesnej technologii może się wydawać zadaniem niewdzięcznym, ale Eisuke zabrał się za nie z entuzjazmem. Jako były dyrektor zarządzający Panasonic Hollywood Laboratory (PHL) odegrał ogromną rolę w opracowaniu technologii kodowania płyt Blu-ray i stał się gorącym orędownikiem tego formatu.

Udało nam się go złapać, kiedy odwiedził Europę, aby zebrać najświeższe informacje o "Avatarze", najnowszym hicie science fiction produkowanym przez Jamesa Camerona w technologii 3. przy niemałej współpracy Panasonica. "Avatar" ma być tytułem rozpoczynającym krucjatę 3D Blu-ray Panasonica w przyszłym roku.

Ile czasu poświęcasz obecnie na 3D?
Eisuke Tsuyuzaki: Około 90. i to zarówno jeśli chodzi o pracę nad standaryzacją, jak i tworzeniem nowych sojuszy. Usiłujemy stworzyć nowy ruch i powoli wszystko nabiera tempa. Na szczęście mamy za sobą takie nazwiska, jak Disney czy Cameron. Moim zadaniem jest uporządkowanie i poruszenie kwestii związanych ze środowiskiem domowej rozrywki. Ale nie chodzi tylko o 3D - jest też IPTV, obsługa Sieci...

A dlaczego właściwie Panasonic tak bardzo zaangażował się w 3D?

- Najważniejsze było opracowanie jeszcze w PHL kodeków AVC oraz podniesienie poprzeczki dla Blu-ray, BD+ i BD Live. Dlatego też sądzę, że nasze odtwarzacze zawsze były nieco lepsze od produktów konkurencji. Dzięki temu mogliśmy wyprzedzać rywali o sześć miesięcy. Uważamy, że jesteśmy w stanie jeszcze bardziej zwiększyć tę przewagę dzięki nowemu skokowi technologicznemu. Blu-ray 3. to nie jest tylko kolejny profil. Już od 2008 r. demonstrujemy technologię 3D. Na targach CES 2009 zapowiedzieliśmy, że stworzymy studio authoringowe, a na targach NAB 2009 powiedzieliśmy, że przygotujemy mnóstwo profesjonalnego sprzętu. Jesteśmy w samym środku procesu przekształcania się BD w Blu-ray 3D.

288759744226343059
Źródło zdjęć: © (fot. Hi-Fi Choice & Home Cinema)

Pomimo dobrych wyników sprzedaży wielkich hitów filmowych można odnieść wrażenie, że Blu-ray nie zastąpił jeszcze pod względem komercyjnym DVD. Wygląda też na to, że Hollywood zaczęło się już interesować Internetem jako kolejną obietnicą dużych przychodów. Czy Blu-ray zrealizuje więc swój potencjał? Eisuke Tsuyuzaki z Panasonica uważa, że jest to możliwe i sądzi, że wie, jak ten cel osiągnąć. Diabeł tkwi jednak w szczegółach.

"Uważałem i nadal jestem przekonany - chociaż być może jestem w zdecydowanej mniejszości –. że potrzebna jest rewolucja w modelu biznesowym, która pozwoli odnieść sukces. Kiedy pojawiły się kasety VHS, zapoczątkowały całą nową branżę wypożyczania wideo. DVD zaczęło odnosić sukcesy, kiedy rozwinął się rynek sprzedaży. A co można zrobić z Blu-ray? Sądzę, że nowy model biznesowy może obejmować dodatkowe przychody po sprzedaży płyt.

Popatrzmy na przychody producentów gier wideo w rodzaju EA lub firm specjalizujących się w grach sieciowych. Mikrotransakcje i mikropłatności związane z internetowymi rozgrywkami to niewykorzystane dotąd źródło dochodów, które może się przekształcić w prawdziwy strumień pieniędzy.

Analizując historię modeli biznesowych branży filmowej, przekonamy się, że opierają się na sprzedaży materiałów, subskrypcji oraz reklamie. To trzy główne źródła dochodów. A czy można znaleźć coś jeszcze? Oczywiście można dodać do tego mikropłatności. Nie opracowaliśmy jeszcze szczegółów, ale jestem przekonany, że niedługo uda nam się wymyślić coś sensownego...”.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (13)