Sprzedał firmę, by zapłacić okup. Uratował dane klientów

Wirus szyfrujący dane może posłać firmę na dno. To pokazuje, jak groźne bywa złośliwe oprogramowanie i dlaczego warto się przed nim chronić.

Obraz
Źródło zdjęć: © Fotolia
Adam Bednarek

Dyski aż 153 serwerów firmy Nayana z Korei Południowej zaszyfrował wirus o nazwie Erebus. Ransomware zmusiło szefa do podjęcia trudnej decyzji: albo płaci duży okup, albo dane klientów przepadną - informuje portal zaufanatrzeciastrona.pl.

Na początku cybeprzestępcy żądali w bitcoinach, internetowej walucie bijącej kolejne rekordy, równowartości aż 4 mln dolarów! Jednak po licznych negocjacjach, oszuści obniżyli wymagania i zgodzili się na nieco ponad milion dolarów okupu.

Właściciel Nayana musiał sprzedać całą firmę i cały swój prywatny majątek, by móc spełnić ich żądania. Co by się stało, gdyby jednak nie zdecydował się zapłacić okupu, tak jak postąpiła niedawno litewska klinika? Istnieje ryzyko, że pozwy klientów i utrata reputacji i tak doprowadziłaby do upadku. Szef Nayana wybrał więc mniejsze zło, przy okazji ratując dane klientów.

Sporo ryzykował, bowiem specjaliści do spraw bezpieczeństwa odradzają wpłacanie pieniędzy cyberprzestępcom. Ci mogą oszukać ofiarę ponownie, tym razem zabierając pieniądze bez spełnienia obietnicy.

W tym przypadku - jakkolwiek dziwiacznie to nie brzmi - przestępcy okazali się wyjątkowymi profesjonalistami i ludźmi honoru:

"Według najnowszych doniesień z firmowego bloga do tej pory uruchomiono dopiero 6 serwerów, a dane odzyskano z 49. Każdy serwer to ok. 2-5 dni na samo odszyfrowanie plików specjalnym dekrypterem plus dodatkowe 2-3 dni na korektę uprawnień do plików i weryfikację ich integralności. Trwa także współpraca z włamywaczami, którzy pomagają w przypadku błędów w odszyfrowywaniu danych. Cały proces odzyskiwania danych i zakupu kluczy deszyfrujących podzielono na trzy etapy, by mieć pewność, że klucze deszyfrujące działają prawidłowo i dane można odzyskać" - relacjonuje portal zaufanatrzeciastrona.pl.

Przykład firmy z Korei Południowej dobitnie pokazuje, dlaczego firmy nie powinny lekceważyć tematu bezpieczeństwa w sieci. I edukować swoich pracowników. Wystarczy, że jedna osoba wpadnie w pułapkę zastawioną przez cyberprzestępców i firma może runąć...

Wybrane dla Ciebie
Rosjanie kłamali o swoim Shahedzie. Ukraina obnażyła ich słabości
Rosjanie kłamali o swoim Shahedzie. Ukraina obnażyła ich słabości
Historyczny przypadek. Zjadł wołowinę, a później zmarł
Historyczny przypadek. Zjadł wołowinę, a później zmarł
Smażysz na tym oleju? Unikaj go, bo może sprzyjać otyłości
Smażysz na tym oleju? Unikaj go, bo może sprzyjać otyłości
Trump chce zaciskać pasa. Eksperci: to może się źle skończyć
Trump chce zaciskać pasa. Eksperci: to może się źle skończyć
Uczą się od najlepszych? Korea Płn. prezentuje swoje podróbki rakiet
Uczą się od najlepszych? Korea Płn. prezentuje swoje podróbki rakiet
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
To prawdziwy skarb z odpadów. Ma być warty ok. 100 mld dol.
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Wreszcie puścili parę z ust. Amerykanie o F-35 nad Iranem
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Nie są w NATO. Pomogą Ukrainie finansować amerykańską broń
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Rosyjska broń w Wenezueli. Najmocniejsza karta w talii prezydenta Maduro
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Ujawnili tajne dokumenty. Rosja wspiera tajemniczego klienta
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Lecą na dwa fronty. Kupują od Amerykanów, produkują dla Europy
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
Długo stały w magazynach. W końcu Ukraińcy je pokazali
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀