Smartfon z wodorowym ogniwem paliwowym!

Brytyjska firma Intelligent Energy stworzyła nieduże ogniwo paliwowe wykorzystujące wodór i tlen, nie większe od normalnego akumulatora pakowanego do smartfonów. Mało tego, pokazała iPhone'a 6, wyglądającego całkowicie normalnie, ale działającego bez konieczności naładowywania nawet przez tydzień! Produktami ubocznymi są, jak zwykle, woda i trochę ciepła.

Obraz
Źródło zdjęć: © chip.pl

Brytyjska firma Intelligent Energy stworzyła nieduże ogniwo paliwowe wykorzystujące wodór i tlen, nie większe od normalnego akumulatora pakowanego do smartfonów. Mało tego, pokazała iPhone'a 6. wyglądającego całkowicie normalnie, ale działającego bez konieczności naładowywania nawet przez tydzień! Produktami ubocznymi są, jak zwykle, woda i trochę ciepła.

Prototyp iPhone'a 6 z ogniwem wodorowym widzieli dziennikarze The Telegraph i zapewniają oni, że ma ono wielkość zbliżoną do zwykłego akumulatora wykorzystywanego w tym smartfonie. Dzięki temu ten prototypowy iPhone z zewnątrz wygląda zupełnie zwyczajnie, zresztą warto dodać, że jego elektronika czy sposób działania nie były jakoś modyfikowane.

Choć oczywiście występują pewne różnice. Pierwsza to fakt, że powtórne napełnianie ogniwa odbywa się poprzez gniazdo słuchawek, które zostało odpowiednio zmodyfikowane. W przyszłości, jak zapewniają twórcy tej technologii, będzie jednak do tego służyć odrębne wejście. Po drugie, na obudowie zauważyć można szereg otworów wentylacyjnych, służących do odprowadzania pary wodnej (powstającej w wyniku połączenia wodoru i tlenu).

Jak zapewniają przedstawiciele firmy Intelligent Energy, na rynkową premierę nowej technologii przyjdzie nam poczekać zaledwie kilka lat. Pojawią się wtedy specjalne konstrukcje telefonów wyposażonych w wejście do napełniania ogniwa paliwowego, a równocześnie na rynku pojawią się jednorazowe kartridże z wodorem, służące do ponownego "zatankowania" telefonu. Szacuje się, że nowy rynek będzie wart nawet 300 miliardów funtów rocznie, choć koszt kartridżów nie został na razie określony. Prawdopodobnie nie będzie to jednak tanie rozwiązanie. Nowa technologia ma jednak przekonać użytkowników nie ceną, ale długim czasem pracy urządzenia oraz błyskawicznym procesem "ładowania".

Polecamy w wydaniu internetowym chip.pl: Smartfon z wodorowym ogniwem paliwowym!

Wybrane dla Ciebie
Wybierz zamiast indukcji. Podziękujesz sobie płacąc rachunki
Wybierz zamiast indukcji. Podziękujesz sobie płacąc rachunki
NASA testuje nowy silnik jonowy na lit. Idealny do podróży na Marsa
NASA testuje nowy silnik jonowy na lit. Idealny do podróży na Marsa
Tak ocenił wsparcie z USA. Szczera opinia ukraińskiego pułkownika
Tak ocenił wsparcie z USA. Szczera opinia ukraińskiego pułkownika
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Gigantyczna struktura tuż za Drogą Mleczną. Naukowcy tworzą jej mapę
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
Złowili niezwykły okaz. Trafia się raz na 50 mln
Kluczowy kontrakt dla Polski. To pierwsza zapora na zagony pancerne Rosji
Kluczowy kontrakt dla Polski. To pierwsza zapora na zagony pancerne Rosji
Szef NASA nie odpuszcza. Czy Pluton wróci do grona planet?
Szef NASA nie odpuszcza. Czy Pluton wróci do grona planet?
Wszechświat skończy się szybciej, niż myśleliśmy. Dużo szybciej
Wszechświat skończy się szybciej, niż myśleliśmy. Dużo szybciej
Superszybkie czołgi trafią na front. Nie wiadomo, ile ich będzie
Superszybkie czołgi trafią na front. Nie wiadomo, ile ich będzie
Trump chce znieść jedno prawo. Eksperci jasno się sprzeciwiają
Trump chce znieść jedno prawo. Eksperci jasno się sprzeciwiają
Zajrzeli do pocisku Rosjan. Teraz już wszystko wiedzą
Zajrzeli do pocisku Rosjan. Teraz już wszystko wiedzą
Rosjanie wciąż tam są. Mieli się wycofać
Rosjanie wciąż tam są. Mieli się wycofać
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY