ycipk-jn7kg8

Bitcoin. Robert Lewandowski narzędziem oszustów. Nie daj się nabrać

Obietnica łatwego zarobku firmowana twarzą Roberta Lewandowskiego i strona internetowa podająca się za "Puls Biznesu". Nie daj się zwieść. Zarówno gwiazda piłki nożnej, jak i znany dziennik finansowy nie mają z tym nic wspólnego. To tylko niezdarne oszustwo, mające skłonić do wejścia na giełdę kryptowalutową.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Reklama dźwignią handlu. Problem w tym, że ta jest fałszywa
Reklama dźwignią handlu. Problem w tym, że ta jest fałszywa (PAP/EPA, Fot: DPA)
ycipk-jn7kg8

Na odnośnik do sfabrykowanej strony "Pulsu Biznesu" natrafić można na Facebooku. Jest dystrybuowany poprzez reklamę ze zdjęciem Roberta Lewandowskiego.

"Skandaliczny wywiad z Robertem Lewandowskim zakończył się serią gniewnych rozmów telefonicznych i zagrożeń. Polskie Banki próbują zmusić kanał do wyeliminowania wywiadu" - czytamy w reklamie, która prowadzi do fałszywego artykułu o udziale piłkarza w ubiegłotygodniowym odcinku "Kuba Wojewódzki Show".

WP.PL
Podziel się
ycipk-jn7kg8

Jak wynika z artykułu, w rozmowie z Kubą Wojewódzkim gwiazdor intensywnie promował platformę Bitcoin Millionaire, która pozwala mu "wielokrotnie pomnożyć zyski".

Niektóre z rzekomych wypowiedzi brzmią wręcz absurdalnie. - Moją ulubioną wiadomością jest e-mail od młodego mężczyzny, który kupił swojemu młodszemu bratu jego wymarzony samochód, Ferrari 488 Na jego zakup przeznaczył środki wygenerowane dzięki systemowi Bitcoin Billionaire - mówił rzekomo Lewandowski.

Mimo wszystko przekaz może trafić do kogoś, kto aktualnie bardzo potrzebuje gotówki.

WP.PL
Podziel się
ycipk-jn7kg8

Oczywiście cała kampania jest jedną wielką mistyfikacją. Lewandowski nigdy nie chwalił Bitcoin Millionare, a strona na której widnieje artykuł nie jest "Pulsem Biznesu".

Co chcą osiągnąć oszuści i jak się przed tym chronić?

Oszustom zależy, aby nieświadomy internauta poszedł za "radą" i dołączył do ich platformy, rozpoczynając tym samym handel na giełdzie kryptowalutowej. Trochę paradoksalnie, w pewnych przypadkach może być to nawet opłacalne, ale nie ma mowy o błyskawicznych i wielomilionowych zyskach.

ycipk-jn7kg8

Nie ma tu zatem mowy o próbie kradzieży - a tylko o fałszywej reklamie, która bezprawnie wykorzystując wizerunek znanych osób, kusi nierealnymi sumami.

Co jednak nie oznacza, że pieniędzy stracić nie można. Wystarczy zaufać buńczucznym hasłom i zainwestować większą kwotę. Niestabilność rynku kryptowalut szybko może odbić się czkawką.

Nie pierwszy taki przypadek z Robertem Lewandowskim

Ciekawostkę stanowi fakt, że nie jest to pierwszy przypadek, gdy wizerunek Lewandowskiego zostaje bezprawnie wykorzystany w kampanii promocyjnej firmy związanej z rynkiem kryptowalut.

ycipk-jn7kg8

Na początku miesiąca Money.pl pisał o łudząco podobnej akcji.

- Firma ta, powołując się w swoich treściach marketingowych na sfałszowane wypowiedzi Roberta Lewandowskiego oraz bezprawnie wykorzystując jego wizerunek, naraża na szwank dobre imię Roberta i portfele osób, które padną ofiarą tej nieuczciwej reklamy - komentował wówczas Tomasz Zawiślak, współpracownik Roberta Lewandowskiego.

Zawiślak zawiadomił prokuraturę. Niechlubnym bohaterem tamtej sytuacji była jednak marka Bitcoin Trader, a nie Bitcoin Millionaire jak teraz. Nie wiadomo, czy oba podmioty są jakkolwiek powiązane.

ycipk-jn7kg8
Polub WP Tech
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-jn7kg8

ycipk-jn7kg8
ycipk-jn7kg8